Co dalej z Mutantami w filmach Marvela? Tego nie wiedzą nawet reżyserowie nadchodzących produkcji
Serial Marvel Studios "Ms. Marvel" niedawno zadziwił fanów MCU swoim zakończeniem, które szykuje nam interesującą przyszłość dla tego uniwersum. UWAGA! W tekście znajdziecie spoilery dot. finału produkcji.
Co dalej z Mutantami w MCU? Tego nie wiedzą nawet twórcy filmów
"Mutacja" - to jest według Bruno (Matt Lintz) coś, co wyróżnia Kamalę Khan (Iman Vellani) od innych ludzi z MCU. Coś, co pozwala jej stosować jej moce i stawać się tytułową Ms. Marvel. Tego przynajmniej dowiedzieliśmy się w finałowym odcinku wspomnianego serialu, któremu towarzyszyła odpowiednia muzyka znana z serialu animowanego "X-Men" z lat 90.
Jak twierdzą reżyserowie finałowego epizodu "Ms. Marvel" Adil El Arbi i Bilall Fallah, ta scena była najbardziej strzeżoną tajemnicą w całym serialu - skryptu ze słowem "mutacja" nie dostał nawet wspomniany wcześniej Matt Lintz, który o prawdziwej wersji dowiedział się dopiero na planie. Jak opowiedział w rozmowie z TVLine pierwszy z panów:
To był największy sekret tego serialu. Nawet my o nim nie wiedzieliśmy, dopóki nie dostaliśmy scenariusza. Więc kiedy w końcu się dowiedzieliśmy, to zapytaliśmy Kevina: "Co tu się dzieje? Co się wydarzy?". A ten odpowiedział tylko: "Nakręćcie to, dodajcie ten smaczek muzyczny. Jeśli będziecie w przyszłości związani z 'Ms. Marvel', to dowiecie się więcej".
Fallah dodał następnie:
To Kevin Feige ma oryginalny plan. Tylko on wie, co nas czeka.
Zaskoczona całą sytuacją była również Iman Vellani, która była zaszczycona, że jest pierwszą oficjalną mutantką w MCU. Aktorka po przeczytaniu scenariusza napisała nawet maila do Kevina Feige, w którym podziękowała mu za taki obrót sytuacji i danie jej kredytu zaufania.
Prawdopodobnie więcej detali na temat mutantów w MCU poznamy w nadchodzącym filmie "The Marvels", gdzie pojawi się Ms. Marvel, Kapitan Marvel i Photon. Ten wyreżyseruje Nia DaCosta, a w kinach pojawi się już w lipcu 2023 roku.