Daisy Ridley opowiada o tym, dlaczego chciała zrezygnować z kręcenia "Star Wars: The Force Awakens"
Daisy Ridley to aktorka, która w serii "Star Wars" wciela się w Rey. Okazuje się, że odtwórczyni głównej roli chciała zrezygnować w trakcie kręcenia "The Force Awakens".
Każda trylogia "Star Wars" miała swoich bohaterów. W prequelu zagrali Natalie Portman, Ewan McGregor i Hayden Christiansen. Oryginalna trylogia zapoznała fanów z Markiem Hamillem, Carrie Fisher i Harrisonem Fordem. W sequeli poznaliśmy Daisy Ridley, Johna Boyega i Oscara Isaaca. Okazuje się, że w trakcie kręcenia "The Force Awakens" był moment, w którym odtwórczyni roli Rey chciała zrezygnować z angażu. Dlaczego?
Daisy Ridley chciała zrezygnować ze "Star Wars: The Force Awakens"
Jak podaje comicbook.com, aktorka zmagała się z "syndromem oszusta". To psychologiczne zjawisko polega na zwątpienie w swoje umiejętności i osiągnięcia. Osoby z tym syndromem są przekonane, że są oszustami i nie zasługują na sukces, który osiągnęły. Jak Daisy skomentowała całą sprawę?
Byłam przerażona. To było straszne. Czułam się źle i jeszcze wtedy nikogo nie znałam. Zajęło mi sporo czasu, żeby się porozumieć z ludźmi. [...] Pamiętam, że stałam za ścigaczem i było mnóstwo ludzi i ktoś trzymał nade mną parasol [...] i pamiętam, że pomyślałam: "nie potrafię tego zrobić, to nie jest w porządku"...
"Star Wars IX": Kiedy premiera?
Najnowsza część "Star Wars" trafi do kin 19 grudnia 2019 roku. Mimo że film będzie zakończeniem historii o Skywalkerach, Lucasfilm już pracuje nad dwiema zupełnie różnymi trylogiami. Obie prawdopodobnie będą rozgrywać się na długo przed wydarzeniami znanymi z poprzednich filmów "Star Wars". Na razie nie zdradzono szczegółów na ich temat.
Zobacz także: W jakiej kolejności oglądać "Star Wars"?