Film dokumentalny o HIV poruszył Rosję. Oglądano go nawet w parlamencie
W trakcie 3 tygodni od publikacji film "HIV in Russia" został obejrzany na YouTubie ponad 16 milionów razy. Biorąc pod uwagę różnice obyczajowe między naszymi krajami, sukces twórców jest porównywalny do popularności "Tylko nie mów nikomu" w Polsce.
Autorem popularnego filmu dokumentalnego jest dziennikarz Jurij Dudź, który jest również szalenie popularnym youtuberem. Jego kanał jest subskrybowany przez prawie 7 milionów osób, a jego publikacje obejrzano ponad 800 milionów razy. Dudź głównie przeprowadza wywiady z muzykami rockowymi, celebrytami, ale także reprezentantami politycznej opozycji.
Materiał o HIV w Rosji bije rekordy popularności
Dziennikarz porusza także trudne tematy, o których mało w Rosji się mówi. Niedawno na jego kanale pojawiły się długie materiały poświęcone zbrodniom ZSRR, atakom terrorystycznym na terenie dzisiejszej Rosji, a ostatnio także o problemie HIV u naszych sąsiadów. Materiał zatytułowany "HIV in Russia" ma już ponad 16 milionów odtworzeń:
Sam film trwa prawie 2 godziny, a jego treść wywołała niemałą dyskusję publiczną w Rosji. "HIV in Russia" obejrzano nawet w Parlamencie i na Kremlu. Dzięki produkcji, wzrosła również ilość sprzedanych testów na HIV.
W Rosji mieszka ponad milion osób zakażonych wirusem HIV. Według statystyk udostępnionych w wideo, w samym 2018 roku na AIDS zmarło w Rosji aż 37 tysięcy ludzi, czyli średnio 100 osób dziennie. Dudź sam przyznał, że nakręcił film po to, aby pomóc młodzieży w niedołączeniu do tych statystyk.