advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Hugo Weaving miał pierwotnie zagrać w nowym "Matriksie". Co poszło nie tak?

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 29.12.2021 29.12.2021 11:08
AKTUALIZACJA 29.12.2021 29.12.2021 11:08

Agent Smith miał powrócić w pełnej krasie - zagrać miał go oczywiście sam Hugo Weaving. Niestety plany nie wyszły i musieliśmy się obejść smakiem. Co poszło nie tak?

Matrix Resurrections - w filmie miał się pojawić Hugo Weaving

Niedawno współscenarzysta filmu Aleksandar Hemon wyjawił, że Hugo Weaving miał się oryginalnie pojawić w filmie. O tym wiedzieliśmy w sumie od pewnego czasu - sam aktor wyjaśnił lata temu, że po prostu nie pasowały daty i był zobowiązany do kręcenia innych projektów. Hemon wyjaśnił, że jedna z ról została napisana dosłownie dla Weavinga.

Polecamy

Jak powiedział w rozmowie z Gizmodo:

Więc napisaliśmy kilka ról i nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów, ale postaci były pisane z odpowiednimi aktorami w naszych głowach. Niestety, okazało się, że nie wszystko jesteśmy w stanie zrobić. Nie zmieniliśmy ich potem radykalnie, ale pewien aktor miał zagrać pewną rolę. Dlatego jego styl jest cały czas zapisany w tej postaci, tylko po prostu gra go ktoś inny.

Ze zwiastunów wiemy, że nowego Agenta Smitha zagrał Jonathan Groff (znany chociażby z "Hamiltona"). A jak na temat tej całej sytuacji zareagował Hugo Weaving? Jak wspominał w rozmowie z Coming Soon:

Lana Wachowski zadzwoniła do mnie na początku zeszłego roku. Ja i Wachowski pracowaliśmy razem pięciokrotnie - nad trzema filmami "Matrix", "V jak Vendetta" i "Atlasem chmur". W ciągu wielu lat zjeździłem z nimi cały świat. Więc tak, Lana bardzo chciała, żebym zaangażował się w "Matriksa". Była nawet próba czytana z Keanu, Carrie, mną i kilkoma innymi osobami ze starej obsady.
Polecamy

Sprawa wyglądała więc poważnie. Weaving, chociaż nie był do końca przekonany scenariuszem "Matriksa 4", zgodził się na udział w filmie.

Bardzo mi się podobał, ale nie byłem pewien co do pewnych fragmentów. Ostatecznie, porozmawialiśmy o tym i kiedy przyszła oferta od Warnera, powiedziałem "tak", a następnego dnia gadałem z Laną.

Niestety plany Wachowskiej kolidowały z harmonogramem pracy aktora, który wówczas występował na deskach National Theatre w Londynie. Umowa z teatrem została podpisana wcześniej, więc Weaving nie mógł zrezygnować z grania w sztukach. Z tego powodu nie był obecny na planie "Matriksa 4".

W filmie Lany Wachowski oprócz Keanu Reevesa i Carrie-Ann Moss pojawią się m.in. Jada Pinkett-Smith, Neil Patrick Harris, Yahya Abdul-Mateen II, Jonathan Groff, Christina Ricci oraz Jessica Yu Li Henwick. "The Matrix: Resurrections" trafił do kin 22 grudnia 2021 roku.  

Polecamy