advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Idris Elba nowym Bondem? Aktor skomentował pogłoski

AKTUALIZACJA 13.08.2018 13.08.2018 12:18
AKTUALIZACJA 13.08.2018 13.08.2018 12:18

„Nazywam się Elba, Idris Elba”. Co oznacza tajemniczy tweet, którym aktor skomentował pogłoski, że ma zostać kolejnym Jamesem Bondem?

Fot. Idris Elba nowy Bond|undefined

Na początku sierpnia 2018 roku powróciły plotki na temat Idrisa Elby w roli Bonda, który miałby zostać kolejnym Agentem 007 po rezygnacji Daniela Craiga. Wszystko za sprawą rozmowy Barbary Broccoli (producentki serii) z reżyserem Antoinem Fuquą, którzy - jak podał portal The Daily Star - uznali, że już czas na czarnoskórego agenta Jej Królewskiej Mości.

W efekcie sieć obiegły spekulacje na temat tego, na jakim etapie rozmów z wytwórnią znajduje się obecnie Brytyjczyk oraz czy faktycznie zostanie nowym Agentem 007. Aktor postanowił odpowiedzieć na te pogłoski na swoim Twitterze.

Idris Elba będzie pierwszym czarnoskórym Bondem?

W niedzielę, 12 sierpnia 2018, Elba udostępnił kilka tajemniczych tweetów w odpowiedzi na poruszenie związane z jego udziałem w serii o najsłynniejszym szpiegu w popkulturze. Pierwszy z nich prezentował przesterowane selfie z podpisem „Nazywam się Elba, Idris Elba”.

W sieci zawrzało od domysłów i rozważań, czy tweet ten jest potwierdzeniem, że Idris Elba zostanie jednak nowym Bondem. Wiadomość - ku rozpaczy jednych i radości innych kinomanów - okazała się jedynie żartem z całej afery. Aktor już kilka godzin później dorzucił kolejnego lakonicznego tweeta o treści:

Nie wierzcie w ten hype.

„Bond 25” szuka głównej roli żeńskiej i czarnego charakteru

W związku z faktem, że temat przyszłości serii o Bondzie, znów trafił na pierwsze strony gazet, soje trzy grosze w sprawie dodał również Justin Kroll z magazynu Variety. Na swoim Twitterze ogłosił:

Prawdziwa aktualizacja w sprawie Bonda: Barbara Broccoli i EON są w trakcie spotkań z aktokami i aktorami do głównej roli żeńskiego oraz złoczyńcy w BONDZIE 25, więc nie myślą o tym, kto zastąpi Craiga, kiedy Craig nie zaczął jeszcze nawet zdjęć.

Jeśli wierzyć powyższej wiadomości, okazuje się, że nie tylko informacja o rozmowie Broccoli i Fuquy jest plotką, ale są nimi także doniesienia o powrocie Moniki Bellucci w roli kobiety Bonda oraz pogłoski, że czarny charakter w „Bondzie 25” zagra Helena Bonham-Carter.

Kto zagra kolejnego Bonda wciąż pozostaje więc wielką niewiadomą, podobnie jak to, czy kiedyś doczekamy się Agenta 007 o innym kolorze skóry lub innej płci niż dotychczas.
„Bond 25” w reżyserii Danny'ego Boyle'a i z Danielem Craigem w roli głównej ma trafić do kin w listopadzie 2019. Natomiast już 25 października 2019 jako pierwsi zobaczą go Brytyjczycy.