John Travolta wypowiedział się na temat "Once Upon a Time in Hollywood"
John Travolta współpracował z Quentinem Tarantino przy filmie "Pulp Fiction", w którym wcielił się w Vincenta Vegę. Teraz aktor wypowiedział się o najnowszym obrazie reżysera.
"Once Upon a Time in Hollywood" to 9. film Quentina Tarantino. Produkcja przenosi widza do lat 60. XX wieku. W filmie wystąpili Brad Pitt, Leonardo DiCaprio, Margot Robbie, a także polski aktor, Rafał Zawierucha. Produkcja miała swoją premierę 16 sierpnia 2019 roku. Film przyciągnął do kin tłumy widzów i jak dotąd zarobił ponad 125 milionów dolarów. Okazuje się, że wśród fanów najnowszego obrazu Tarantino znalazł się John Travolta.
John Travolta wypowiedział się na temat "Once Upon a Time in Hollywood"
Aktor udzielił wywiadu dla portalu Variety, w którym wypowiedział się na temat 9. filmu Quentina. Jak Travolta ocenia nowe dzieło reżysera?
Pokochałem to i powiem wam dlaczego... Uwielbiam filmy, które opowiadają o tym, co mogło się stać, a nie, które pokazują, co w rzeczywistości się wydarzyło. Zamiast mówić: "Pamiętasz ten horror, który miał miejsce?" film pokazuje historię, która mogłaby się wydarzyć. To samo było w "Bękartach wojny". Ten film pokazał, co powinniśmy zrobić z Hitlerem, a nie to, co się naprawdę wydarzyło.
John Travolta przyznał również, że jest wielkim fanem Sharon Tate. Aktorka została zamordowana przez Rodzinę Mansona. W "Once Upon a Time in Hollywood" to właśnie Margot Robbie zagrała żonę Romana Polańskiego.
Zobacz także: Quentin Tarantino broni postaci Bruce'a Lee w "Once Upon a Time in Hollywood"