Kazaska policja aresztowała Czechów przebranych za Borata
Jeśli jedziesz na wakacje do Kazachstanu, nie zabieraj ze sobą kostiumu kąpielowego Borata. Chyba, że chcesz skończyć w areszcie.
11 lat po premierze filmu „Borat: Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej” treść prowokacyjnej komedii nadal szokuje. 6 turystów z Czech postanowiło wybrać się do ojczyzny filmowego Borata Sagdiyeva i złożyć hołd bohaterowi. Złożyli go... zakładając słynny seksowny kostium kąpielowy, jaki postać nosiła w filmie. Czesi chcieli sobie zrobić (nomen omen) jaja, ale nie finalnie nie było im do śmiechu. Jak donosi BBC, panowie przybyli do stolicy kraju Astany. Mimo zimowej aury dzielnie wskoczyli w kuse zielone kostiumy.
Zdarzenie zauważyli mieszkańcy miasta, którzy uwiecznili ich wyczyny na nagraniu wideo i zdjęciach. Jedno z nich trafiło nawet na Instagram. Niektórzy obywatele Kazachstanu docenili poświęcenie turystów i podeszli do sytuacji z dystansem. Niestety znalazła się osoba, która była oburzona zachowaniem Czechów i wezwała policję. Funkcjonariusze aresztowali mężczyzn. Po przewiezieniu na pobliski komisariat panowie zostali ukarani za obsceniczne zachowanie karą pieniężną w wysokości 22,500 Tenge, czyli około 250 złotych od osoby.
Mimo że Borat jest nadal bardzo popularny na całym świecie, mieszkańcy Kazachstanu uważają, że stworzona przez Sachę Barona postać prymitywnego dziennikarza rasisty, szowinisty i antysemity to czarny PR dla ich kraju. Władze zakazały wyświetlania filmu w kinach i sprzedawania go na DVD. Rząd groził nawet Baronowi procesem. Warto mieć na uwadze tę przygodę i wybierając się na wycieczkę do Kazachstanu, lepiej zostawić ulubiony kostium kąpielowy w domu...