Keanu Reeves w MCU? Kevin Feige potwierdził, że zaproponował aktorowi rolę
Szef Marvel Cinematic Universe zdradził w jednym z wywiadów, że plotki dotyczące udziału Keanu Reevesa w jednym z filmów Marvel Studios są prawdziwe. Potwierdził też, że obecnie trwają rozmowy dotyczące tego, jak wprowadzić aktora do świata filmów na podstawie komiksów.
Już niedługo w kinach zadebiutuje film "Spider-Man: Far From Home", więc ludzie odpowiedzialni za stworzenie filmu jeżdżą obecnie po świecie i udzielają wywiadów, w których opowiadają o procesie produkcyjnym kolejnego dzieła MCU. Jedną z tych osób jest szef kreatywny całego Marvel Studios, czyli Kevin Feige. Mężczyzna udzielił niedawno wywiadu portalowi Comicbook.com, w którym opowiedział co nieco na temat nowego "Spider-Mana", ale również podał kilka nazwisk aktorów, których chce w przyszłości zobaczyć w rolach herosów.
Keanu Reeves w filmach Marvela?
Pierwszą z osób, która pojawiła się na liście kandydatów do roli superherosów był oczywiście Keanu Reeves. "Chłopak internetu" jest prawdopodobnie najgorętszym nazwiskiem branży rozrywkowej w 2019 roku - po niezwykle ciepłym przyjęciu "Johna Wicka 3" i ogłoszeniu jego występu w "Cyberpunku 2077" fani nie mogą się nacieszyć gwiazdorem "Matriksa". Okazuje się, że aktor jest też jednym z głównych kandydatów do każdej roli w filmach MCU. Feige przyznał bowiem, że myślą o nim, gdy tylko tworzą kolejny obraz:
Rozmawiamy z Keanu praktycznie za każdym razem, gdy tworzymy kolejny film. Nie wiem kiedy, ani czy w ogóle dołączy do MCU, ale bardzo chcemy odnaleźć najlepszy sposób na włączenie go do naszego małego świata.
Feige następnie porównał kazus Reevesa do Jake'a Gyllenhaala, z którym producent rzekomo "rozmawiał wiele razy" zanim znaleziono dla niego odpowiednią rolę. Szef MCU przyznał, że ma nadzieję na podobny rozwój sytuacji z Keanu Reevesem. Kevin Feige został też zapytany o Donnie'ego Yena ("Rogue One: A Star Wars Story") oraz Millie Bobby Brown ("Stranger Things"), ale producent powiedział, że nie ma na razie dla nich konkretnych propozycji. Przyznał jednak, że zobaczenie ich w filmach MCU byłoby "świetne, bo obydwoje są dobrymi aktorami".
Keanu Reevesa możemy wciąż oglądać w kinach w "Johnie Wicku 3", a niedługo usłyszymy go również w oryginalnej ścieżce dźwiękowej filmu "Toy Story 4", który zadebiutuje w Polsce 2 sierpnia 2019 roku. Nadchodzącą produkcją z MCU jest natomiast wspomniany "Spider-Man: Far From Home". Obraz pojawi się już 5 lipca 2019 roku.