Który aktor grający Jamesa Bonda był najlepszy? [SONDA]
Sean Connery, Timothy Dalton, Roger Moore, a może Daniel Craig? Który z aktorów wcielających się w Agenta 007 jest Waszym zdaniem najlepszy? Zagłosujcie w naszej sondzie.
Pierwszy film o Jamesie Bondzie trafił do kin w 1962 roku i nosił tytuł „Doktor No”. Główną rolę w tej produkcji zagrał Sean Connery, który oczarował widzów i pomógł filmowi w zarobieniu ponad 400 milionów dolarów (biorąc pod uwagę inflację). Szkot wcielił się w Agenta 007 jeszcze pięciokrotnie, ostatni raz występując w filmie „Diamenty są wieczne”. W międzyczasie na jeden film rola Bonda przypadła George'owi Lazenby'owi.
Następny w kolejce był Roger Moore, który pobił wynik Connery'ego i w najlepszego agenta Jej Królewskiej Mości wcielał się 7 razy. Rozpoczął swoją przygodę w 1971 roku w filmie „Żyj i pozwól umrzeć” i trwała ona aż 14 lat, do 1985 roku, kiedy Moore wystąpił w filmie „Zabójczy widok”. Potem przyszedł czas Timothy'ego Daltona, który wcielił się w Bonda tylko dwa razy - w filmach „W obliczu śmierci” i „Licencja na zabijanie”.
Najlepszy James Bond
Powoli zaczynamy zbliżać się do czasów współczesnych i występów Pierce'a Brosnana, które w 1995 rozpoczął w filmach „GoldenEye”. Aktor wcielił się w Agenta 007 tylko 4 razy i swoją przygodę z Jamesem Bondem zakończył w 2002 roku wraz z filmem „Śmierć nadejdzie jutro”. Tym sposobem trafiliśmy do 2006 roku i premiery „Casino Royale” z Danielem Craigiem w roli głównej. Craig wystąpił od tamtego momentu w 4 filmach, a planowany jest jeszcze kolejny z jego udziałem.
Według Was schedę po Craigu powinien objąć Tom Hardy lub Tom Hiddlestone - to właśnie oni otrzymali najwięcej głosów w sondzie o tym, kto powinien wcielić się w następnego Bonda. Zanim jednak do tego dojdzie, to mamy dla Was inne pytanie. Który z dotychczasowych Bondów był według Was najlepszy? Wyniki ogłosimy w piątek 7 września 2018 roku: