Na planie "Mission Impossible 7" doszło do wypadku. Wstrzymano prace nad filmem

AKTUALIZACJA 14.08.2020 14.08.2020 14:57
AKTUALIZACJA 14.08.2020 14.08.2020 14:57

Twórcy najnowszej odsłony "Mission Impossible" muszą zmierzyć się z kolejnym poważnym problemem...

Fot. Foto: Collection Christophel/EAST NEWS (zdjęcie poglądowe)|undefined

Najpierw wybuch pandemii koronawirusa, potem afera z mostem w Pilchowicach, a teraz kolejna przeszkoda. Na planie "Mission Impossible 7" doszło do poważnego wypadku, w wyniku którego spłonęła spora część kosztownej scenografii.

"Mission Impossible 7" - na planie doszło do wypadku

Portal The Sun podaje, że podczas kręcenia jednej z sekwencji akcji w Wielkiej Brytanii doszło do wypadku. Jeden z kaskaderów, po zjeździe ze specjalnie przygotowanej rampy, zeskoczył z motocykla, a ten następnie stanął w płomieniach. 

Jak donosi anonimowe źródło ww. portalu, wypadek był skutkiem błędnych kalkulacji. Kaskader miał wylądować na materacach, a motor rozbić się o ziemię kilka metrów dalej. Niestety sytuacja potoczyła się zupełnie inaczej i pojazd zaczął płonąć.

Przeczytaj także

Plan sekwencji przygotowywano przez 6 tygodni i miała być ona jedną z najdroższych nakręconych na potrzeby filmu. Cóż... będzie. Spłonęła bowiem scenografia warta 2 miliony funtów. Wstrzymano również zdjęcia.

Premiera filmu "Mission Impossible 7" planowana jest na 19 listopada 2021 roku. 

Przeczytaj także