Obsada „Gwiezdnych Wojen: Ostatnich Jedi” ma sprzeczne opinie o Porgach
Zwierzątka, będące połączeniem pingwinów i świnek morskich, dla jednych są słodkimi pluszakami, a dla innych marketingową maszynką do robienia pieniędzy. Podobne różnice zdań ma również sama obsada nowej części kosmicznej sagi.
Podczas ostatniego programu „Jimmy Kimmel Live”, gospodarz programu poruszył bardzo ważny temat dotyczący nowej części „Gwiezdnych Wojen” - zapytał obsadę filmu o Porgi. Jak się okazuje, również pomiędzy aktorami utworzyły się dwie, przeciwne sobie grupy. Jedna pro-porgowa, a druga anty.
Jak opowiada reżyser produkcji, Rian Johnson, takie same ugrupowania utworzyły się na planie, kiedy pierwszy raz zaprezentowano maskotki osobom pracującym przy filmie:
Pamiętam jak pierwszy raz pokazaliśmy załodze maskotki Porgów. Wtedy po raz pierwszy mogłem zobaczyć reakcje ludzi. Praca na planie się zatrzymała i szybko wytworzyły się dwie strony - jedna, która mówiła jak słodko zwierzaki wyglądają i druga, która patrzyła na nie spode łba.
Na pytanie Kimmela brzmiące „kto nie lubi Porgów?”, rękę zdecydowanie podniósł John Boyega. Powód? Gryzonio-pingwiny przerażały aktora:
Mam jakoś tak, że po prostu ich nie lubię z natury. Wszedłem na pokład Sokoła Millenium, w którym zrobili dziurę. I w tej norce poukładali małe Porgi, otaczające większe, dorosłe osobniki. Przeszły mnie ciarki jak to zobaczyłem. Wszystkie kukiełki mają takie wielkie czarne oczyska i potrafią mrugać. Nie moja bajka.
Boyedze nie można jednak ufać, ponieważ jego postać, Finn, ma zostać kosmicznym terrorystą, zatem nie powinno dziwić, że przerażają go tak niewinne i słodkie stworzenia. W obronie zwierzaków i twórców filmu szybko stanął Mark Hamill. Wytłumaczył wszystkim zebranym, że „Gwiezdne Wojny były zrobione dla dzieciaków”, na co zareagował Kimmel, mówiąc że „teraz są to filmy dla nerdów w średnim wieku”.
O tym, czy Porgi to zło wcielone, czy raczej nieinwazyjne stworzonka, dowiemy się już 15 grudnia 2017 roku. Wtedy w kinach zawitają „Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi”.