"Planeta małp" doczeka się kolejnego filmu. Wiemy, kto zagra przywódcę naczelnych

AKTUALIZACJA 23.08.2022 23.08.2022 13:08
AKTUALIZACJA 23.08.2022 23.08.2022 13:08

Po świetnie przyjętej trylogii "Planety małp" w reżyserii Ruperta Wyatta ("Geneza...") i Matta Reevesa ("Ewolucja..." i "Wojna..."), Disney postanowił powrócić do serii. Znamy pierwsze szczegóły nowej produkcji.

Planeta małp - Disney zdradził nazwiska twórców i głównego aktora

"Planeta małp" wróci niedługo na wielkie ekrany. Jak podaje Deadline, Owen Teague został wybrany do roli głównego naczelnego w nadchodzącej produkcji w tej ikonicznej franczyzie. Potwierdzono również, że Wes Ball nie tylko napisał scenariusz filmu, ale został także jego reżyserem. Zdjęcia mają ruszyć jeszcze w 2022 roku - a przynajmniej taki jest optymistyczny plan wytwórni.

Polecamy

Szczegóły fabularne są w tym momencie nieznane, ponieważ Ball i producenci trzymają je zamknięte na kłódkę. Deadline twierdzi jednak, że "Planeta małp" jest jednym z najwyższych priorytetów dla Disneya, który przejął prawa do marki po kupnie 20th Century. Według publikacji, studio rozpoczęło współpracę z Ballem w 2019 roku, a ten nie tylko pisał scenariusz, ale także blisko współpracował z artystami od efektów specjalnych.

Podobno na początku lata Ball przedstawił wytwórni swój scenariusz, który podekscytował producentów Disneya. Ci od razu zaczęli planować przyszłość marki, a reżyser mógł zacząć przesłuchania do głównych ról. 

Obecnie trwają poszukiwania "ludzkiej" części obsady. Wspomniany Owen Teague zachwycił natomiast Balla i producentów, którzy dość szybko zaoferowali mu rolę głównego naczelnego w nadchodzącym filmie "Planeta małp".

Ten ma poprzeczkę ustawioną bardzo wysoko - poprzednim liderem małp był bowiem Andy Serkis w roli Caesara. Rola, która bez wątpienia powinna była przynieść Serkisowi co najmniej nominację do Oscara (o ile nie samą statuetkę), była przełomowa nie tylko ze względu na sam występ aktora, ale także przez technologię, którą opatentowano na potrzeby realizacji "Ewolucji..." i "Wojny...". 

Wszystkie trzy poprzednie odsłony "Planety małp" były hitami finansowymi i jednymi z najlepszych blockbusterów ostatnich lat. Ballowi i spółce życzymy więc powodzenia. Na razie data premiery nowej "Planety małp" jest nieznana. 

Polecamy