` Miłość i miłosierdzie na 2. miejscu box office w USA - Antyradio

Polski film zadebiutował na 2. miejscu amerykańskiego box office’u. A wy nie chcieliście go obejrzeć

AKTUALIZACJA 31.10.2019 31.10.2019 14:31
AKTUALIZACJA 31.10.2019 31.10.2019 14:31

O takim wyniku polscy reżyserzy mogą tylko marzyć. „Miłość i miłosierdzie”, film przedstawiający historię św. Faustyny, był w dniu swojej premiery drugim najchętniej oglądanym filmem w USA. Polski obraz przegrał tylko z „Jokerem”.

Fot. Kamila Kamińska i Piotr Cyrwus|undefined

Polska kinematografia nie kojarzy się z dziełami najwyższych lotów. Co prawda czasami pojawiają się perełki, takie jak „Zimna wojna” czy nagrodzona Oscarem „Ida”, jednak to tylko wyjątki potwierdzające regułę.

Abstrahując od rozważań, czy filmy Marvela zasługują na nazywanie ich kinem czy nie, to obrazy pokazujące akcję i sensację cieszą się największym zainteresowaniem widzów. Odpowiednie pokazanie historii potrafi przynieść twórcom góry pieniędzy, co widać chociażby po przykładzie „Jokera”, który stał się najlepiej zarabiającym filmem w historii przeznaczonym tylko do dorosłej widowni.

Przeczytaj także

Z takim przeciwnikiem musiał radzić sobie film „Miłość i miłosierdzie”, który 28 października 2019 trafił na jeden dzień do amerykańskich kin. Wynik jest imponujący: polski obraz znalazł się na drugim miejscu na liście najbardziej dochodowych filmów tego dnia, przegrywając tylko właśnie z „Jokerem”.

„Miłość i miłosierdzie” hitem w USA. 2. miejsce na liście box office

Film „Miłość i miłosierdzie” w dniu otwarcia zarobił w amerykańskich kinach 1,416 mln dolarów. To więcej, niż dzieło Kondrat Media przyniosło podczas całego okresu projekcji w Polsce.

Numerem 1. był oczywiście „Joker”, którego seansy przyniosły 1,768 mln USD. „Miłość i miłosierdzie” pokonał za to „Czarownicę 2” z Angeliną Jolie (1,25 mln przychodów).

Sukces polskiego filmu nie jest dziełem przypadku. Wygląda na to, że twórcy od początku wiązali z amerykańskim rynkiem ogromne nadzieje, jako że „Miłość i miłosierdzie” powstało w dwóch wersja: polskiej i angielskiej.

Aktorzy nagrywali sceny dwa razy, wygłaszając kwestie w obu językach. Wersja eksportowa jest krótsza (trwa 90 minut) i jest inaczej zmontowana niż ta, którą można było obejrzeć w polskich kinach.

Tak wygląda „Miłość i miłosierdzie”:

Tak zaś „Love and Mercy”:

Polski film wyświetlany był łącznie przez 797 kin. Zarobki w USA mogą się jeszcze zwiększyć, jako że najprawdopodobniej dojdzie do kolejnych pokazów „Love and Mercy” 2 grudnia 2019 roku. Anglojęzyczna wersja pozwala także myśleć o innych rynkach, na których kino chrześcijańskie cieszy się dużą popularnością, na przykład na Filipinach.

Oficjalny opis filmu brzmi następująco:

„Miłość i Miłosierdzie”, dokument fabularyzowany o Bożym Miłosierdziu i misji Siostry Faustyny Kowalskiej, ujawniający nieznane dotąd fakty i niedawno ujawnione dokumenty, które rzucają nowe światło na prawdę o Bożym Miłosierdziu. Analiza naukowa przeprowadzona w filmie dowodzi, że Faustyna rzeczywiście ujrzała Pana Jezusa.

Zobacz także: „Kler” na szczycie box office 2018 roku! Wyprzedził wszystkie tegoroczne filmy w polskich kinach