Reklama z Kevinem kontra "Kevin sam w domu". Porównanie scen z filmów
Macaulay Culkin powrócił do roli z filmu "Kevin sam w domu" na potrzeby reklamy Google Assistant. A jak spot prezentuje się w porównaniu z oryginalnym filmem?
Google z okazji Świąt Bożego Narodzenia postanowiło przygotować spot reklamujący Google Assistanta, w którym zatrudniono Macaulaya Culkina. Aktor zagrał Kevina znanego z popularnego filmu świątecznego "Kevin sam w domu". W materiale odtworzono ujęcia znane z oryginalnego filmu, które zostały sparodiowane na potrzeby marketingowe.
LADbible postanowiło zestawić oryginalny film ze sparodiowanymi ujęciami. Jak prezentuje się reklama z Kevinem w porównaniu z "Kevinem samym w domu"?
Kevin sam w domu kontra reklama z Kevinem
Widzimy, że jedyną znaczącą różnicą jest to, że Culkina bolą plecy przez skakanie po łóżku, a wycinek Michaela Jordana został zastąpiony kartonem z wizerunkiem Kevina Duranta. No i oczywiście wszystkie śmiercionośne pułapki stały się elementami mającymi zapewnić komfort życia.
Aktor ostatnio wystąpił również w programie Angry Video Game Nerda, w którym ocenił gry na podstawie "Kevina samego w domu". Culkin nie był zachwycony i jedną z gier skomentował słowami: "Co oni ze mną ku*wa zrobili?".
Macaulay Culkin przyznał również, że jego dziwnym zwyczajem jest oglądanie "Kevina samego w domu" ze swoimi... dziewczynami. Trzeba przyznać, że oglądanie samego siebie w wieku dziecięcym podczas romantycznego wieczoru jest nieco dziwne. Ale co kto lubi. A my film będziemy mogli zobaczyć oczywiście w Wigilię na antenie Polsatu. Z dziewczyną lub bez, jak kto woli.