Reżyserzy "Avengers: Endgame" odnieśli się do zarzutów Martina Scorsese wobec filmów MCU
Bracia Russo niedawno odnieśli się do zarzutów, które wobec filmów Marvela miał Scorsese. Reżyser określił je wtedy "parkiem rozrywki, a nie kinem". Twórcy "Endgame" postanowili odpowiedzieć na jego słowa.
Powiedzieć, że bracia Russo odnieśli sukces w Hollywood, to jak nie powiedzieć nic. Ich filmy należące do MCU przyniosły zyski wynoszące prawie 7 miliardów dolarów w międzynarodowym box-offisie. Każdy z nich został również dobrze przyjęty przez fanów oraz krytyków. Warto również zaznaczyć, że "Avengers: Endgame", czyli ich (jak na razie) ostatni projekt dla Marvel Studios stał się najlepiej zarabiającym filmem w historii kinematografii.
Bracia Russo odpowiadają Martinowi Scorsese
Panowie Joe i Anthony mogą obecnie cieszyć się wolnością, a także sukcesem ich poprzednich filmów. Niedawno duet udzielił wywiadu The Hollywood Reporter, gdzie odniósł się m.in. do słów Martina Scorsese. Legendarny reżyser stwierdził wówczas, że filmy o superbohaterach są "jak park rozrywki, ale nie kino".
Panowie nie zgodzili się do końca z jego wypowiedzią i postanowili zdefiniować kino we własny sposób:
My definiujemy kino jako film, który zachęca ludzi do bycia razem i podzielenia się emocjonalnym przeżyciem. Z drugiej strony, nikt nie ma kina na własność. My nie mamy władzy nad kinem. Ty nie masz władzy nad kinem. Scorsese nie ma władzy nad kinem.
Ostatni film braci Russo to "Avengers: Endgame", który zadebiutował w kwietniu 2019 roku. Obecnie jest dostępny w sprzedaży w wersji cyfrowej oraz na DVD i Blu-ray. Ich nadchodzącym projektem jest "Cherry" z Tomem Hollandem w roli głównej. Data premiery produkcji pozostaje nieznana.
Zobacz także: Jak Josh Brolin i bracia Russo zareagowali na teorię o odbycie Thanosa?