„Star Wars IX” zmienił tytuł roboczy. Jak twórcy nazywają teraz 9. część „Gwiezdnych wojen”?

AKTUALIZACJA 04.06.2018 04.06.2018 11:31
AKTUALIZACJA 04.06.2018 04.06.2018 11:31

Zdjęcia do IX epizodu „Star Wars” mają rozpocząć się latem 2018. Tymczasem ekipa zmieniła tytuł roboczy produkcji.  

Fot. Kylo Ren|undefined

W grudniu 2017 portal Fantha Tracks ogłosił, że nadchodząca, 9. część sagi „Star Wars” nosi roboczy tytuł „Black Diamond”, co wiązano z nazwą firmy produkcyjnej realizującej film – Carbonado Industries. Na początku czerwca 2018 ten sam portal poinformował o zmianie tymczasowej nazwy filmu. IX epizod „Gwiezdnych wojen” znany jest teraz jako „TrIXie”.

„TrIXie” – nowy tytuł roboczy „Star Wars IX”

Choć nie wszystkie produkcje otrzymują swoje tytuły robocze, w przypadku tak dużych i tajemniczych projektów jak filmy z serii „Star Wars”, nadawanie ich jest działaniem standardowym i wręcz koniecznym. Tytuł roboczy jest bowiem nazwą, jaką posługują ekipa i obsada na planie i poza nim, by uniknąć wścibskich podglądaczy oraz osób, które - wiedząc, gdzie i kiedy trwają zdjęcia do kolejnych „Gwiezdnych wojen”- mogłyby przeszkadzać w realizacji filmu. Tytuł roboczy jest więc czymś w rodzaju kryptonimu produkcji zanim zostanie ona wydana pod oficjalną nazwą.

fot. J.J.Abrams /

Dotychczas tymczasowe tytuły „Gwiezdnych wojen” miały związek z fabułą poszczególnych epizodów, dla przykładu – „Łotr 1” występował pod nazwą „Los Alamos” (Los Alamos to miejsce narodzin bomby atomowej – film dotyczy miejsca narodzin Gwiazdy Śmierci). Czasem też odnosiły się do osobistych skojarzeń twórców. Do tej drugiej grupy bez wątpienia należy „TrIXie”, który poza IX w środku słowa nie ma raczej związku z treścią filmu, gdyż jest po prostu żeńskim imieniem.

Faktyczny tytuł „Star Wars IX” jest oczywiście wciąż nieznany i wciąż chroniony tajemnicą. Prawdopodobnie poznamy go najwcześniej z końcem 2018 roku. Premiera 9. Epizodu „Gwiezdnych wojen” w reżyserii J.J. Abramsa została zaplanowana na grudzień 2019.