Steven Spielberg stworzy horror na podstawie creepypasty z Reddita
Steven Spielberg został producentem filmu na podstawie internetowej historii o duchach "The Spire in the Woods". Za horror odpowiedzą twórcy serii "The Ring", "Klątwa" i "To".
Era internetu sprawiła, że twórcy horrorów mają nowe źródło inspiracji. Chodzi o tak zwane creepypasty, czyli przerażające internetowe historie. Hollywoodzcy twórcy postanowili przenieść kolejną z nich na duży ekran. Jak podaje Variety, za kinową adaptację "The Spire in the Woods" odpowie sam Steven Spielberg. O czym jest słynna creepypasta?
"The Spire in the Woods" - Steven Spielberg wyprodukuje film na podstawie creepypasty
Autorem przerażającej historii jest Tony Lunedi. W 2013 roku opublikował pierwszą część "The Spire in the Woods" na portalu Reddit. Od tego czasu creepypasta cieszy się tak dużą popularnością, że po kilku latach Lunedi wydał "The Spire in the Woods" w wersji e-bookowej. Oczywiście autor twierdzi, że całość opiera się na prawdziwych wydarzeniach. Historia znana również pod tytułem "The Bells" opowiada o nastolatku, który odkrył, że jego kolega imieniem Robert Edward Kennan popełnił samobójstwo. Szybko okazuje się, że odebranie sobie życia przez chłopaka wiąże się z pewną lokalną legendą. Główny bohater postanawia rozwikłać zagadkę śmierci rówieśnika. Czy Robert na pewno zabił się sam? Co tak naprawdę spowodowało jego śmierć?
Chociaż Spielberg nie będzie reżyserował filmu na podstawie "The Spire in the Woods", tylko zajmie się jego produkcją, fakt, że pochylił się nad internetową historią, bardzo dużo znaczy. Twórca od lat produkuje hity na ogromną skalę. Wystarczy wspomnieć chociażby ekranizacje "Parku Jurajskiego" czy "Player One", powstający serial na podstawie gry Halo czy serię filmów o Transformers. Tym razem Spielberg postanowił sięgnąć na coś rodem z XXI wieku.
"The Spire in the Woods" - kiedy premiera?
Na razie nie wiadomo, kiedy filmowa wersja słynnej creepypasty trafi na ekrany kin. Prace nad filmem są na bardzo wczesnym etapie produkcji. Nie wybrano jeszcze scenarzysty ani reżysera adaptacji. Oprócz Spielberga i Amblin Entertainment produkcją zajmą się Jon Berg, Roy Lee i Liya Gao z Vertigo Entertainment. Ta ostatnia firma ma w swoim dorobku bardzo wiele słynnych horrorów, między innymi "Krąg", "Klątwę" czy "To", ale jej przedstawiciele pracowali również przy takich tytułach niezwiązanych z kinem grozy jak "Infiltracja" oraz "Lego: Przygoda". Czy doświadczenie ludzi z Vertigo sprawi, że internetowa historia zostanie hitem kina grozy?
Przekonamy się za jakiś czas. Do tej pory twórcy jednego z horrorów bazujących na creepypaście mocno się przejechali na swoim pomyśle. Mowa oczywiście o filmie "Slender Man", który okazał się kompletną klapą. "The Spire in the Woods" to nie jedyna straszna pasta, która doczeka się niebawem filmowej wersji. Trwają prace nad "The Soviet Sleep Experiment" z Rafałem Zawieruchą w jednej z głównych ról. Powstaje również produkcja oparta na twitterowej akcji znanej jako Dear David.
>>Zobacz też: Top 10 najbardziej obrzydliwych horrorów świata<<