"Strażnicy Galaktyki": fan z odkrył zaskakujący szczegół na temat Rocket Raccoona
Fani serii "Strażnicy Galaktyki" nie mogą doczekać się trzeciej części. Jeden z fanów odkrył, że relacja Rocketa i Str-Lorda w nadchodzącym filmie ulegnie znacznej zmianie.
Po wydarzeniach ukazanych w "Avengers: Infinity War" jedynym żyjącym członkiem Strażników Galaktyki był Rocket Raccon. Na szczęście wydarzenia z "Avengers: Endgame" przywróciły do życia praktycznie cały zespół kosmicznych awanturników Marvela. Okazuje się, że relacje między członkami drużyny ulegną znacznej zmianie. O co chodzi?
"Strażnicy Galaktyki 3" - jak zmieni się Rocket Raccoon?
Po śmierci swoich towarzyszy Rocket pozostał na Ziemi, gdzie pomagał pozostałym przy życiu członkom Avengers. Akcja "Endgame" rozgrywa się 5 lat po pstryknięciu Thanosa, co oznacza, że kosmiczny szop spędził większość czasu z nowymi przyjaciółmi. Pod koniec filmu Hulk przywrócił do życia wszystkie osoby, które zostały wymazane z istnienia przez Kamienie Nieskończoności, w tym prawie wszystkich Strażników Galaktyki. Wyjątkiem była jedynie Gamora, która zginęła wcześniej z ręki swojego przybranego ojca.
Gamorze również udało się wrócić, chociaż jako swoja odpowiedniczka z przeszłości. Tym razem nie chodzi jednak o pokręconą relację między Strażnikami Galaktyki a nową Gamorą. Jeden z fanów znalazł zaskakujący, choć oczywisty szczegół, który umknął pozostałym widzom. Użytkownik Reddita o nicku StarkReactor4 zauważył, że kilkuletnia obecność Rocketa na Ziemi sprawiła, że szop może stać się jeszcze bardziej zgryźliwy.
Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, że w następnym filmie o Strażnikach, Rocket będzie mógł robić więcej aluzji do ziemskiej popkultury niż Quill.
Grany przez Chrisa Pratta Peter Quill jest Ziemianinem, który jako dziecko został porwany przez kosmitów. Chociaż wychowywał się w obcych galaktykach, miał ze sobą kilka pamiątek z Ziemi. W tym kasetę magnetofonową z muzyką z dawnych lat. Chociaż Star-Lord zatrzymał się w popkulturze lat 80., nie przeszkadzało mu to rzucać odniesieniami do popularnych zjawisk z jego ojczystej planety. Zazwyczaj pozostali przyjaciele nie mieli pojęcia, o czym mówi Quill, ale w trzeciej części serii istnieje szansa, że ta sytuacja ulegnie zmianie.
Przez pięć lat Rocket nie tylko mógł nadrobić wiedzę na temat Ziemi, ale również zapoznać się z nowinkami, które dla Quilla są czarną magią. Znając charakter szopa dubbingowanego przez Bradleya Coopera, bohater nie omieszka dogryźć Star-Lordowi w nadchodzącej produkcji w reżyserii Jamesa Gunna.
"Strażnicy Galaktyki 3" - kiedy premiera?
Afera związana ze zwolnieniem i ponownym przywróceniem na dawne stanowisko reżysera "Strażników Galaktyki" sprawiła, że drugi sequel zobaczymy dopiero w roku 2022. Gunn w międzyczasie został zatrudniony przez Warner Bros. do wyreżyserowania drugiej części "Suicide Squad" i będzie mógł rozpocząć pracę nad nowymi przygodami kosmicznych wyrzutków, dopiero kiedy zakończy montaż filmu na podstawie komiksów DC.
Na żarciki Rocketa będziemy musieli więc poczekać jeszcze kilka lat.
Zobacz też: "Strażnicy Galaktyki": fan po 5 latach odkrył zaszyfrowaną wiadomość w filmie Marvela