Studio Sony skomentowało zerwanie umowy dotyczącej Spider-Mana. Wini Disneya

AKTUALIZACJA 10.03.2020 21.08.2019 14:31
AKTUALIZACJA 10.03.2020 21.08.2019 14:31

20 sierpnia 2019 roku świat obiegła wiadomość o zerwaniu umowy Sony-Disney i odejściu Spider-Mana z MCU. Studio Sony postanowiło skomentować sprawę.

Fot. Foto: kadr z filmu "Spider-Man: Far From Home"|undefined

20 sierpnia 2019 roku pojawiły się doniesienia, które złamały serca wielu fanów Marvela. Portal Deadline podzielił się informacją o zerwaniu umowy między Sony a Disneyem, w wyniku czego Spider-Man i wszystkie związane z nim postacie przestaną być częścią Kinowego Uniwersum Mavela. Mimo tych doniesień wielu fanów wciąż żywiło nadzieję, że studia dojdą do porozumienia i Peter Parker będzie miał szansę stać się w przyszłości członkiem nowego składu Avengers. Wszystko jednak wskazuje na to, że tak się nie stanie.

Spider-Man odchodzi z MCU - Sony wini Disneya

Jak donosi The Hollywood Reporter, Sony zabrało głos w sprawie. Studio wyraziło ogromne rozczarowanie faktem, że Kevin Feige nie będzie już produkować filmów z serii. Winą za to obarcza Disneya.

Wiele dzisiejszych wieści związanych ze Spider-Manem błędnie opisało charakter dyskusji o udziale Kevina Feige we franczyzie. Jesteśmy rozczarowani, ale szanujemy decyzję Disneya, że [Kevin] nie będzie kontynuował roli głównego producenta naszego kolejnego filmu. Mamy nadzieję, że w przyszłości się to zmieni, ale rozumiemy, że nowe obowiązki narzucone [Kevinowi] przez Disneya - w tym wszystkie nowo nabyte własności - nie pozwalają mu pracować nad czymś, co do nich nie należy. Kevin jest niesamowity i jesteśmy wdzięczni za to, że pokazał nam drogę którą wciąż będziemy podążać.
Przeczytaj także

Wygląda zatem na to, że powodem zerwania umowy nie są kwestie finansowe, jak wcześniej podejrzewano. Na otarcie łez przypominamy, że - zgodnie z umową - Tom Holland powróci jako Spider-Man w MCU w jeszcze jednej produkcji.

Zobacz też: Tom Holland wytknął rażący błąd w filmie "Spider-Man: Far From Home"