Taika Waititi zdradził prawdziwe imię Baby Yody. Nie jest to Dzieciak

AKTUALIZACJA 07.01.2020 07.01.2020 10:46
AKTUALIZACJA 07.01.2020 07.01.2020 10:46

Taika Waititi był reżyserem finałowego odcinka "The Mandalorian", a także użyczył głosu robotowi IG-11, który w trakcie serialu z łowcy zamienia się w opiekuna. Twórca zabrał również głos w sprawie przesłodkiego Baby Yody. 

Fot. The Mandalorian|undefined

Pierwszy sezon "The Mandalorian" dobiegł końca w 2019 roku, a już teraz potwierdzono, że druga seria nadejdzie jesienią 2020 roku. Nikogo nie powinno to dziwić - produkcja okazała się być ogromnym sukcesem, a jeden z głównych bohaterów stał się fenomenem końcówki 2019 roku. Mowa oczywiście o Baby Yodzie, który zapanował nad internetem na przełomie lat 2019/2020. 

The Mandalorian - znamy prawdziwe imię Baby Yody?

Wciąż o małym stworku wiemy jednak niewiele. Nie znamy nazwy jego rasy, jego prawdziwego imienia, ani też okoliczności jego narodzin/powstania. Baby Yoda jest w serialu nazywany po prostu "Dzieciakiem", ale finał pierwszego sezonu "The Mandalorian" sugeruje, że być może w przyszłości dowiemy się o nim więcej. 

Szczegóły na temat postaci chętnie zdradził jednak Taika Waititi, który jest jednym z współtwórców serialu, a także wciela się w droida IG-11. Niedawno wraz z Jonem Favreau potwierdzili, że wiedzą, jak bohater się naprawdę nazywa. Nowozelandczyk nie byłby jednak sobą, gdyby nie przekształcił całej sytuacji w jeden wielki żarcik.

Przeczytaj także

Strona Fandom na Twitterze podzieliła się niusem na temat zielonego bohatera "The Mandalorian" i zachęciła swoich użytkowników do zgadywania jego imienia. Do zabawy włączył się również Taika Waititi, który w typowy dla siebie sposób stwierdził, że Baby Yoda tak naprawdę nazywa się Nigel.

Waititi stwierdził w wywiadzie z Kylem Buchananem, że zna imię Dzieciaka, ale nie zdradzi go, dopóki nie zrobi tego twórca serialu, Jon Favreau. Prawda jest taka, że prawdopodobnie poznamy je dopiero w drugim sezonie "The Mandalorian". Ten, jak wspomnieliśmy, pojawi się na Disney+ jesienią 2020 roku.

Zobacz także: "The Madalorian": brak gadżetów z Baby Yodą przyniósł Disneyowi spore straty. O jakich kwotach mowa?