"Becoming Led Zeppelin" - jak narodziła się legenda? [RECENZJA]
"Becoming Led Zeppelin" to długo wyczekiwany dokument o powstaniu jednego z najważniejszych zespołów w historii rocka. Czy warto wybrać się do kina na ten film?
7 lutego 2025 roku do kin trafi film dokumentalny w reżyserii Bernarda MacMahona pod tytułem "Becoming Led Zeppelin". Jest to retrospektywna próba pokazania początków legendarnej grupy, która na zawsze zmieniła oblicze rocka. I nie ma się co czarować - próba jak najbardziej udana. Widzowie mają okazję zobaczyć pierwsze kilkanaście miesięcy istnienia Led Zeppelin z punktu widzenia samych muzyków - Jimmy'ego Page'a, Johna Paula Jonesa, Johna Bonhama i Roberta Planta.
"Becoming Led Zeppelin" - dokument, który może zaskoczyć
Konstrukcja dokumentu nie należy do najbardziej skomplikowanych. Widz jest prowadzony chronologicznie dzięki opowieściom snutym przez muzyków Led Zeppelin. Co ciekawe wypowiadają się wszyscy czterej artyści. Nawet John Bonham, który, chociaż zmarł w 1980 roku, udzielił jednego z nielicznych wywiadów użytych w dokumencie. Warto podkreślić, że jest to nagranie, które do tej pory nigdy nie ujrzało światła dziennego, więc to prawdziwa gratka dla fanów, którzy myśleli, że wiedzą o zespole wszystko.
Opowieści snute przez muzyków Led Zeppelin są oczywiście przeplatane różnego rodzaju archiwaliami. Ponownie są to materiały, które dotychczas nie były pokazywane publicznie. Od prywatnych zdjęć i nagrań z młodości muzyków, po występy tytułowej grupy, jak i zespołów, czy projektów muzycznych, z którymi artyści byli związani wcześniej.
Opowieść zaczyna się w zasadzie od samego początku. Każdy z muzyków pokazuje najważniejsze momenty ze swojej biografii, zanim doszło do założenia legendarnej kapeli. Historia Led Zeppelin nie jest tak prosta, jak wielu innych zespołów, których członkowie znali się wcześniej z czasów szkolnych i postanowili założyć kapelę. To opowieść wielowątkowa, która prowadzi do kulminacji w postaci wielkiego sukcesu grupy. Twórcy nie musieli więc sięgać po wymyślne zabiegi narracyjne, żeby historia zaprezentowana w filmie była ciekawa. Ten scenariusz napisało samo życie i MacMahon razem z współscenarzystką dokumentu Allison McGourty, musieli po prostu wybrać najciekawsze momenty, które stworzą spójną opowieść. Chociaż pojawiają się też bardziej symboliczne sceny, jak zestawienie lądowania na Księżycu z jednym z występów zespołu.
Film "Becoming Led Zeppelin" pokazuje, że tytułowy zespół składał się z czterech niepowtarzalnych charakterów, które w zasadzie pochodziły z różnych światów - od uznanych artystów studyjnych w postaci Page'a i Jonesa, po początkowo niedocenionego muzyka, czyli Bonhama, po żyjącego w zawieszeniu, ocierającego się o bezdomność Planta. Łączyło ich jedno - miłość do muzyki. I to uczucie też nie było to oczywiste, bo każdy z nich czerpał inspirację z różnych źródeł - od rock ’n’ rolla, przez bluse'a, soul, R&B po psychodelicznego rocka.
To niesamowite, że z mieszanki, praktycznie obcych sobie ludzi, powstał w bardzo krótkim czasie zespół, który nie tylko osiągnął wielki sukces, ale miał też ogromne znaczenie dla przyszłości muzyki gitarowej, stając się prawdziwą ikoną. Film "Becoming Led Zeppelin" udowadnia, że muzyka to autentyczny rodzaj magii i uniwersalny język, który potrafi rzeczywiście łączyć.
Dokument jest też interesującym zapisem losów głównych bohaterów. Muzycy Led Zeppelin, chociaż to prawdziwe osoby, wpisują się w pewne archetypy postaci znanych z literatury, czy innych tekstów kultury. Mamy marzyciela, który od dziecka chciał osiągnąć swój cel, co zresztą mu się udało, dwóch rzemieślników, którzy postanowili postawić wszystko na jedną kartę i zostać rockowymi wirtuozami oraz nieoszlifowany diament, który mógł zabłysnąć dopiero po trafieniu na odpowiedni grunt. Tego typu subtelne niuanse sprawiają, że "Becoming Led Zeppelin" nie jest kolejnym nudnym dokumentem w stylu "gadających głów", ponieważ śledzimy naprawdę fascynujące historie, składające się na porywającą całość.
Quiz: Quiz z polskiego rocka. Są tu jacyś znawcy? 50% to absolutne minimum
"Becoming Led Zeppelin" - i dla laika i fanatyka
Poza materiałami archiwalnymi dotyczącymi samych muzyków, film "Becoming Led Zeppelin" oferuje wiele nagrań z samych występów. Dzięki temu fani muzyki zespołu mogą poczuć się jak na koncercie pod koniec lat 60. Te momenty dokumentu zostaną zapewne docenione przez melomanów, szczególnie podczas seansu kinowego - z dobrej jakości dźwiękiem i obrazem. Z głośników płyną bowiem koncertowe wersje takich przebojów Zeppelinów, jak "Babe I’m Gonna Leave You", "Ramble On", czy "Whole Lotta Love".
Nie oznacza to jednak, że film "Becoming Led Zeppelin" to tytuł skierowany jedynie do koneserów muzyki zespołu. Historia grupy i jej członków została na tyle umiejętnie zaprezentowana, że nawet kompletny laik nie tylko pozna podstawowe informacje o powstaniu kapeli, ale przede wszystkim nie pogubi się w ich gąszczu. A różnego rodzaju faktu z życia Zeppelinów jest całkiem sporo. Dzięki temu "Becoming Led Zeppelin" może być świetnym punktem wejścia do muzycznego świata grupy i eksploracji jej historii oraz dorobku.
Film to również uniwersalna historia walki o spełnienie marzeń. Być może tego typu opowieści wydają się wyświechtanymi truizmami, ale w początkach Led Zeppelin jest coś z poetyckiej sprawiedliwości. Początkowo na grupie zapaleńców w Wielkiej Brytanii postawiono krzyżyk. Pierwszy koncert zespołu nie należał raczej do udanych. Jednak determinacja i wizjonerstwo sprawiły, że wystarczyło kilkanaście miesięcy, by Brytyjczycy pokochali Zeppelinów tak jak wcześniej Amerykanie, bo to właśnie (co jest dość paradoksalne) w USA zaczęła się kariera kapeli. "Becoming Led Zeppelin", chociaż jest pozornie prosto zarysowanym dokumentem, sprawia wrażenie dobrze napisanej historii fabularnej z satysfakcjonującym finałem.
Warto więc wybrać się do kina na "Becoming Led Zeppelin". Film powinien zadowolić nie tylko fanów zespołu, ale również osoby, które znają nazwę, kojarzą najbardziej popularne utwory, ale nie podejrzewały nawet, że kryje się za nimi tak interesująca opowieść. Jeżeli chcecie wygrać bilety na "Becoming Led Zeppelin", zapraszamy do udziału w konkursie organizowanym przez Antyradio w ramach tygodnia z tą kultową kapelą.
Ocena: 8/10
Źródło: Antyradio
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!