Drużyna piłkarska Ryana Reynoldsa i Roba McElhenney'ego wygrała ligę. Zobaczcie urocze wideo
Wrexham AFC wygrało finałowy mecz sezonu National League, celebrując tym samym mistrzostwo ligi i przypieczętowując sobie drogę do League Two, czwartej klasy rozgrywkowej w Wielkiej Brytanii.
Ryan Reynolds i Rob McElhenney świętują awans Wrexham do League Two [WIDEO]
Ryan Reynolds i Rob McElhenney mogą się cieszyć z niebywałego sukcesu - ich klub piłkarski Wrexham AFC wygrał właśnie National League i tym samym zapewnił sobie uczestnictwo w League Two w nadchodzącym sezonie. To pierwsze tego typu osiągnięcie drużyny od 15 lat.
W finałowym meczu sezonu walijska drużyna wygrała 3:1 z Boreham Wood i w sieci pojawiły się materiały z fety na stadionie Wrexhamu. Nie tylko fani wbiegli na boisko, ale Ryan Reynolds i Rob McElhenney nie ukrywali emocji po usłyszeniu gwizdka sędziego, który oznaczał koniec meczu. Jak napisał Reynolds:
Wszystko, co mam, pachnie teraz jak szampan, piwo i trawa. Nadal jestem w stanie między niekontrolowanym płaczem i niekontrolowanym uśmiechem. To miasteczko i ten sport to jedne z najromantyczniejszych rzeczy na świecie. Dziękuję, Wrexham.
W materiale zarejestrowanym przez samego Paula Rudda (wiecie, tego hollywoodzkiego aktora, znanego jako np. Ant-Man z filmów Marvela), McElhenney i Reynolds są widocznie zdezorientowani. Na ich twarzach pojawia się niedowierzanie, szczęście i jak mniemamy ogromna ulga. Nie obyło się też bez łez:
Drużynie pogratulowali też Książę i Księżna Walii, William i Kate Windsorowie, którzy na Twitterze napisali:
Gratulacje Wrexham! Klub z niesamowitą przeszłością może teraz z ekscytacją patrzeć w przyszłość w League Two! Cała Walia jest z was dumna.
Więcej na temat drużyny Wrexham możemy się dowiedzieć w serialu dokumentalnym "Witamy we Wrexham", który dostępny jest na Disney+. Następny sezon produkcji opowie nam o tym historycznym powrocie do League Two, więc jeśli jesteście fanami sportu, to pozycja może wam definitywnie wpaść w oko. My natomiast serdecznie gratulujemy sukcesu i liczymy na jeszcze więcej. Kampania do Premier League - czas, start!