` Film z PRL-u, który wyprzedził swoje czasy. Dziś uchodzi za perełkę polskiego kina - Antyradio

Film z PRL-u, który wyprzedził swoje czasy. Dziś uchodzi za perełkę polskiego kina

AKTUALIZACJA 01.12.2025 01.12.2025
AKTUALIZACJA 01.12.2025 01.12.2025

Fabuła skupia się na trudnej relacji Pawła, młodego arystokraty, oraz Lidii. Dziś uważa się to dzieło za coś wybitnego, a jak było kiedyś?

Film z PRL-u
Fot. Filmpolski
  • Mieszkańcy kraju nad Wisłą często uwielbiają kino PRL. Nostalgia odgrywa tu rolę, ale nie jest jedynym powodem. Polacy rozumieją, że w czasach PRL powstawały dzieła, które przetrwały próbę czasu dzięki jakości realizacji i talentowi aktorów.
  • Widz o wysokim IQ potrafi odczytywać ukryte sensy, analizować kontekst i wyłapywać niuanse, co sprawia, że kino tamtego okresu nadal fascynuje.
  • „Pożegnania” można odczytać jako historię o zachowywaniu wdzięku i godności w świecie, który gwałtownie się zmienia? Dowiedz się więcej.

Polacy cenią sobie dobre dzieła

Warto zainteresować się tematem na tyle ciekawym, że podjęli się go nawet dziennikarze serwisu RadioZET, którzy między innymi zwrócili uwagę na to, iż pewien psychologiczny dramat z czasów PRL początkowo spotkał się z miażdżącą falą krytyki.

W tym wszystkim najlepsze jest to, że dziś produkcja ta uchodzi za wyjątkowe osiągnięcie polskiego kina. Mowa o filmie z 1958 roku, który z czasem zyskał status arcydzieła. W chwili premiery widzowie i recenzenci mieli jednak sporo zastrzeżeń, zwłaszcza w odniesieniu do książkowego pierwowzoru.

„Pożegnania” to wyjątkowy film

Polacy są narodem o dużej inteligencji i rozwiniętej wrażliwości na sztukę. Właśnie dlatego kino PRL ma w Polsce szczególne znaczenie. Dawne filmy oferowały nie tylko rozrywkę, ale również przemyślany komentarz społeczny, wyjątkowe środki wyrazu i oryginalne poczucie humoru.

Film w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa powstał na podstawie powieści Stanisława Dygata pod tym samym tytułem. Literacki oryginał należy do nurtu rozrachunków inteligenckich, a jego siłą jest groteskowy ton połączony z ironią oraz marzeniem bohaterów o wyrwaniu się z dusznych konwenansów i o życiu pełnym autentycznego buntu.

Chociaż ekranizacja usiłowała uchwycić klimat prozy Dygata, w pierwszych komentarzach dominowało przekonanie, że brakuje jej lekkości i przewrotności obecnej w książce. Krytycy twierdzili, że Has zbyt wiernie odtwarza fabułę, przez co film traci energię literackiego pierwowzoru. Z biegiem lat spojrzenie na tę produkcję wyraźnie się zmieniło. Już w 1959 roku obraz zdobył nagrodę FIPRESCI na festiwalu w Locarno, a późniejsze analizy uczyniły go dziełem cenionym i wielowymiarowym.

Quiz: Którym kultowym filmem była inspirowana ta scena? Quiz dla znawców kina

Mubi/materiały prasowe
1/15 Który film zainspirował tę scenę z "Substancji"?

Źródło: Antyradio/RadioZET

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!