` Mało kto wie, że ten film jest ocenzurowany. Wielu Polaków nie widziało całości - Antyradio

Mało kto wie, że ten film jest ocenzurowany. Wielu Polaków nie widziało całości

AKTUALIZACJA 04.04.2026 04.04.2026 11:11
AKTUALIZACJA 04.04.2026 04.04.2026 11:11

Tysiące Polaków widziało film "Wilk z Wall Street" w wersji ocenzurowanej. Wszystko za sprawą telewizji Polsat, która wypuściła na antenę wersję mocno zmodyfikowaną.

Margot Robbie - Wilk z Wall Street - kadr z filmu
Fot. Paramount Pictures/materiały prasowe
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego Polsat wyemitował ocenzurowaną wersję filmu
  • Jakie elementy filmu zostały ocenzurowane przez Polsat
  • Co sądzą widzowie o emisji ocenzurowanej wersji filmu
  • Czy Polsat ponosi odpowiedzialność za brak weryfikacji filmu

Ocenzurowany "Wilk z Wall Street" na Polsacie. Znasz oryginalną wersję tego filmu?

Oglądanie filmów w telewizji to dla wielu purystycznych miłośników kina zbrodnia - kiepski dźwięk i obraz, bardzo często seans przerywany jest reklamami, a w przypadku zagranicznego kina oryginalną ścieżkę dźwiękową zagłusza lektor. W niektórych przypadkach jest to jednak jedyna opcja nadrobienia niektórych klasyków, albo obejrzenia tytułów, które nie trafiły do kinowej dystrybucji w naszym kraju. Niestety osoby, które chciały nadrobić "Wilka z Wall Street", spotkały się z dodatkowym problemem - cenzurą.

Chociaż ingerencja w filmy kojarzy się z czasami PRL, tego typu sytuacja miała miejsce stosunkowo niedawno. W 2016 roku, czyli 3 lata po światowej premierze "Wilka z Wall Street" w reżyserii Martina Scorsese, tytuł trafił na antenę Polsatu do pasma "Megahit". Bardziej świadomi widzowie szybko zorientowali się, że coś jest nie tak. Po emisji filmu na Facebookowym fanpage'u stacji pojawiła się masa komentarzy od oburzonych miłośników filmu. O co był krzyk?

To, że lektor nie posługiwał się wulgaryzmami, jest rzeczą naturalną, ale zazwyczaj słychać w oryginalnej ścieżce dźwiękowej przekleństwa w języku, w jakim posługują się bohaterowie filmu. W przypadku "Wilka z Wall Street" zdecydowano się, jednak... wyciszyć momenty, w których postacie przeklinają. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Margot Robbie wcieliła się w żonę głównego bohatera granego przez Leonardo DiCaprio. W jednej ze scen występuje w samym biustonoszu. W wersji filmu z Polsatu rozmazano klatkę piersiową aktorki, by ocenzurować goliznę. Najbardziej pikantne sceny seksu całkowicie wycięto.

Quiz: Trudny quiz z wiedzy filmowej. 10/20 to powód do wstydu

1/20 W którym roku powstał film "Potop"?

Dlaczego Polsat puścił ocenzurowaną wersję "Wilka z Wall Street"?

Widzowie byli oburzeni sytuacją i doszukiwali się racjonalnego wytłumaczenia takiego stanu rzeczy. Jedni zarzucali Polsatowi chęć przypodobania się ówczesnej władzy. Inni doszukiwali się sposobu na umieszczenie przez Polsat filmu z odważnymi scenami seksu i masą wulgaryzmów w paśmie, które zaczyna się o 20:10, by spełnić wymagania artykułu 18 punktu 4 Ustawy o radiofonii i telewizji oraz załącznika numer 3 punktu I do rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Prawda jest jednak zupełnie inna. Polsat w rzeczywistości nie zawinił, przynajmniej nie jeśli chodzi o ingerowanie w materiał źródłowy nominowanego do 5 Oscarów filmu. Dziennikarz i medioznawca Wojciech Krzyżaniak, wyjaśnił sprawę na swoim blogu. "Ot, po prostu Polsatowi dostała się wersja spreparowana na potrzeby amerykańskiej telewizji krajowej i dopasowana pod wymogi tamtejszych ograniczeń. No tak tam już jest, że sporo rzeczy, które u nas przechodzą, tam muszą być wycięte, wypikane czy wypikselowane. Dlatego, jeśli Amerykanie chcą obejrzeć coś pikantniejszego, muszą zainwestować w kablówkę i dopłacić do tej przyjemności" - napisał przed laty ekspert, pokazując kolejny wymiar patologicznego, amerykańskiego kapitalizmu.

Krzyżaniak uważa jednak, że nie zwalniało to Polsatu z odpowiedzialności. Stacja powinna przejrzeć materiał, który ma wyemitować. "Otóż każdy taki film przed zassaniem go na potężny serwer gromadzący materiały do emisji powinien być wnikliwie obejrzany celem znalezienia jakichś technicznych błędów, odpowiednich parametrów audio i wideo, czy przypadkiem na którymś etapie przekazywania go ktoś nie wgrał weń fragmentu seksu z własną sekretarką, czy wspomnień z wesela ciotki Florence. Powinien. Ale kto by to wszystko oglądał!?" - czytamy we wpisie medioznawcy.

Tak więc, jeśli widzieliście "Wilka z Wall Street" jedynie w wersji polsatowskiej przed niemal 10 laty, koniecznie nadróbcie sobie ten seans, oglądając wersję oryginalną filmu. Na szczęście w dzisiejszych czasach nie trzeba się już posiłkować jedynie telewizją i tytuł można przyswoić za pośrednictwem internetu i to w pełni legalnie. "Wilka z Wall Street" można obejrzeć na wielu platformach streamingowych. Na Prime Video dostępny jest w abonamencie, a na między innymi Rakuten TV, czy Cineman, można wypożyczyć go za kilka złotych.

"Wilk z Wall Street" - informacje o filmie

„Wilk z Wall Street” (2013) to film Martina Scorsese oparty na autobiografii Jordana Belforta, oszusta finansowego, który dorobił się fortuny na giełdzie, stosując nielegalne praktyki. W głównej roli wystąpił Leonardo DiCaprio, kreując charyzmatycznego, ale moralnie upadłego bohatera. Film ukazuje świat wielkich pieniędzy, korupcji i hedonizmu, ale też upadek człowieka, którego chciwość doprowadziła na dno.

Martin Scorsese mistrzowsko opowiada historie o ludziach uwikłanych w przestępczy świat. W „Wilku z Wall Street” łączy dynamiczną narrację, czarny humor i błyskotliwy montaż, tworząc jedno z najbardziej intensywnych dzieł swojej kariery. Film zdobył pięć nominacji do Oscara, w tym dla DiCaprio i Scorsese, ale nie otrzymał żadnej statuetki. Mimo to stał się kultowym obrazem demoralizacji finansowego świata.

Źródło: Antyradio/Wikipedia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, przejdź do playera!