Nie żyje Robert Blake. Aktor zagrał mordercę w ''Z zimną krwią'' i sam był oskarżony o zabójstwo
O jego śmierci poinformowała rodzina. Robert Blake miał 89 lat.
Jak podaje PAP, amerykański aktor Robert Blake, znany z telewizyjnego serialu "Barretta" oraz filmów ''Zagubiona autostrada'' oraz "Z zimną krwią" zmarł w swoim domu w Los Angeles w wieku 89 lat. Informację o jego śmierci przekazała 9 marca jego rodzina. Siostrzenica Noreen Austin zdradziła, że Blake zmarł w otoczeniu rodziny z powodu choroby serca.
Nie żyje Robert Blake. Aktor zagrał mordercę w ''Z zimną krwią'' i sam był oskarżony o zabójstwo
Blake, syn włoskich imigrantów (prawdziwe nazwisko Gubitosi) zaczynał karierę aktorską jeszcze jako dziecko. Stał się powszechnie znany głównie dzięki serialowi telewizyjnemu z lat 1975-78 "Barretta", w którym grał dobrodusznego detektywa z nieodłączną papugą siedzącą mu na ramieniu.
Uznanie zyskała mu rola zabójcy Perry’ego Smitha w filmie "Z zimną krwią" nakręconego według książki jednego z najwybitniejszych pisarzy amerykańskich Trumana Capote'a. Pisarz opisał w niej prawdziwe morderstwo całej rodziny, jakiej dopuścił się gang młodocianych przestępców.
W 2001 r. Blake został oskarżony o zabójstwo żony Bonnie Lee Bakley, która została zastrzelona przed restauracją w Studio City. Sąd uniewinnił go od zarzutu zabójstwa, jednak aktor przegrał proces cywilny rodziny Bakley, która domagała się odszkodowania. W rezultacie aktor musiał zapłacić rodzinie 30 mln dolarów, co spowodowało jego bankructwo. Załamało to również jego karierę aktorską.