Olaf Lubaszenko w genialnej roli. To kolejny polski hit Netfliksa
Detektyw musi działać szybko, bo zainteresowanie mediów sprawą… nie jest na rękę nowej władzy. Chodzi oczywiście o historię z nowej produkcji Netfliksa, która o dziwo może okazać się sporym hitem. Czy będzie to kolejny dobry i ceniony na całym świecie film? Więcej przeczytasz niżej.
Jak możemy przeczytać w oficjalnym opisie produkcji, jest początek lat 90-tych, a wydalony ze służby funkcjonariusz policji, otrzymuje szansę na odzyskanie swojego dawnego życia, lecz w zamian musi dokonać czegoś naprawdę trudnego. Konkretniej mówiąc chodzi o to, że powinien schwytać grupę odpowiedzialną za napad na bank.
„Napad” to zaskakująco udana produkcja?
W branżowych mediach pojawiły się nagłówki informujące o tym, że polski przebój zachwycił widzów i krytyków. Ta nowa polska produkcja Netfliksa okazuje się być wciągającym thrillerem, który cieszy się międzynarodowym zainteresowaniem.
Można znaleźć bardzo pozytywne wypowiedzi np. ze strony krytyka z serwisu Ready Steady Cut, który podkreśla, iż „Napad” ma świetną postać Tadeusza Gadacza (Olaf Lubaszenko), gdzie da się wyczuć jego wysokie umiejętności, ale przy okazji również odnieść wrażenie, iż nie boi się kontrowersyjnych, bardziej wątpliwych moralnie metod.
Daniel Hart, zadowolony krytyk o którym mowa, zdecydował się na wystawienie oceny 4,5/5 w serwisie Rotten Tomatoes. Mimo tego trzeba jeszcze podkreślić, że da się znaleźć także mniej entuzjastyczne oceny, w tym i na naszym polskim Filmwebie, gdzie aktualnie średnia krytyków znajduje się na poziomie 5,6. Czy produkcja jest faktycznie genialna? A może jednak ma jakieś odczuwalne braki? Wygląda na to, że każdy powinien dokonać samodzielnej obserwacji.
Quiz: Kartkówka historyczna dla bystrzaków
Źródło: Antyradio/readysteadycut.com/Netflix
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!