Ten "polski" film został uznany przez Amerykanów za trzeci najlepszy w 2024 roku
"Prawdziwy ból" - komediodramat z Jesse Eisenbergiem i Kieranem Culkinem, kręcony na terenie Polski, został uznany za jeden z najlepszych filmów 2024 roku.
- Film "Prawdziwy ból" trafił na 3. miejsce listy rollingstone.com najlepszych produkcji 2024 roku
- Komediodramat z Jesse Eisenbergiem i Kieranem Culkinem w rolach głównych był kręcony w Polsce
- Poza rodzimymi lokacjami nie zabrakło innych polskich wątków. W filmie występują też polscy aktorzy
"Polski" film najlepszą produkcją 2024 roku. "Prawdziwy ból" zdobywa uznanie na świecie
W zestawieniu najlepszych filmów 2024 roku, przygotowanym przez rollingstone.com, na trzecim miejscu znalazła się produkcja "Prawdziwy ból". Tytuł został wyreżyserowany przez Jesse'iego Eisenberga, który zagrał też jedną z głównych ról. Film, chociaż w zasadzie amerykański, jest niezwykle bliski polskim widzom ze względu na liczne rodzime wątki.
"Prawdziwy ból" to opowieść o dwóch kuzynach, którzy wyruszają w podróż z Nowego Jorku do Polski, aby odkryć historię swoich przodków i stawić czoła dziedzictwu przeszłości. Są bowiem potomkami polskich Żydów, a do wędrówki zmusiła ich śmierć babci. Chociaż historia jest fikcyjna, ma w sobie elementy prawdy historycznej. Film Eisenberga wyprzedził w zestawieniu rollingstone.com takie kinowe hity, jak "Substancja", "The Challengers", "Pies i Robot", czy "Diuna: Część druga". Drugie miejsce na liście zajął dramat "Good One", a tytuł najlepszego filmu 2024 roku zdobył komediodramat "Jego trzy córki".
Reżyser filmu - Jesse Eisenberg, znany przede wszystkim jako aktor z produkcji takich jak "The Social Network" czy "Zombieland", tym razem stanął po drugiej stronie kamery, tworząc swoje kolejne dzieło po swoim debiucie reżyserskim "When You Finish Saving the World" z 2020 roku. Filmowiec, którego rodzina ma żydowsko-polskie korzenie, wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że praca nad "Prawdziwym bólem" miała dla niego osobisty wymiar. Jego dziadkowie pochodzili z Polski, więc reżyser chciał swoim nowym filmem sposób uczcić ich pamięć, opowiadając historię, która łączy pokolenia i pokazuje, jak przeszłość wpływa na współczesną tożsamość. Eisenberg stara się nawet o polskie obywatelstwo.
Quiz: Kultowe polskie filmy. Poznasz po kadrze? 22/22 tylko dla kinomanów
"Prawdziwy ból" - amerykański "polski" film
Chociaż tytuł Eisenberg to koprodukcja amerykańsko-polska, podczas seansu czuć głównie polskość ze względu na miejsca, w których rozgrywa się lwia część opowieści. Zdjęcia kręcono w Warszawie, ale również w Lublinie (również na Majdanku), Radomiu i Krasnymstawie. Poza znanymi krajobrazami polskich miast i uchwyceniem klimatu mniejszych miejscowości, pojawia się między innymi pociąg PKP. Dodało to opowieści autentyczności.
Chociaż poza Eisenbergiem i Kieranem Culkinem w filmie wystąpili Olha Bosova, Banner Eisenberg, Will Sharpe, Daniel Oreskes, Liza Sadovy, Kurt Egyiawan, Jennifer Grey i Ellora Torchia, nie zabrakło polskich nazwisk. Jedną z ról zagrał Jakub Gąsowski - syn Piotra Gąsowskiego i Hanny Śleszyńskiej, którego widzowie mogą kojarzyć z serialu "Belfer". W obsadzie "Prawdziwego bólu" znaleźli się także Piotr Czarniecki, Krzysztof Jaszczak, Marek Kasprzyk i Jakub Pruski.
Źródło: Antyradio/rollingstone.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!