Problemy Disneya? Korporacja ograniczy liczbę filmów „Star Wars” i Marvela

Marcin Hołowacz
AKTUALIZACJA 13.05.2024 13.05.2024 14:24
AKTUALIZACJA 13.05.2024 13.05.2024 14:24

Jedni będą zaskoczeni, inni stwierdzą, że była to jedynie kwestia czasu. Zagraniczne oraz polskie serwisy donoszą o tym, że Disney ma się teraz bardziej skupiać na jakości a nie ilości produkowanych filmów. Czy właśnie to będzie pomocne w zwiększeniu zysków?

Star Wars
Fot. Lucasfilm/AF Archive/Mary Evans Picture Library/East News

Po sieci zaczęły krążyć nagłówki o tym, że marka w postaci „Gwiezdnych Wojen” nie jest aż tak zyskowna, jak mogło się to pozornie wydawać. Branżowi dziennikarze powołują się na analizy i donoszą, iż „Star Wars” nie stał się kurą znoszącą złote jaja dla Disneya. Tego typu wnioski mają płynąć m.in. z analizę Forbesa.

Disney stawia na mniej kosztownych premier?

Niezwykle ciekawe jest to, że okazuje się, iż Disney mógł potencjalnie przesadzić z liczbą premier i teraz korporację bardziej interesuje ograniczanie filmów, które zalewają rynek. Chodzi tu przede wszystkim o niegdyś rozchwytywane produkcje wymienianych już „Gwiezdnych Wojen”, ale także kina o superbohaterach, którzy są znani z uniwersum Marvela.

Oczywiście znane serie nadal mają w sobie ogromny potencjał, po prostu trzeba to sprawnie wykorzystywać. To dobry moment do wspomnienia choćby o tym, że wielkimi krokami zbliża się powrót produkcji z uniwersum „Władcy Pierścieni”. Wielu fanów z pewnością będzie podekscytowanych możliwością zobaczenia filmu ze słynnym, fikcyjnym… Gollumem!

Quiz: Quiz. Wiesz, kto wyreżyserował ten film?

1/15 Zacznijmy od czegoś łatwego. Kto wyreżyserował film "Miś"?

Skoro będzie nowy film z Gollumem, to trudno się dziwić, że popularne postacie np. z Marvel Studios również będą regularnie powracać. Po prostu na ten moment Bob Iger miał zaznaczyć wyraźną chęć lekkiego ograniczenia produkowanych ilości, konkretniej mówiąc chodzi o to, że będą to raczej dwa, może trzy filmy z Marvel Studios, nie więcej. Kiedyś robiono mniej tych produkcji, a te radziły sobie bardzo dobrze i przynosiły świetne zyski. Czy właśnie to jest kluczem do poprawy, a widzowie dostaną przede wszystkim jakość, nie ilość?

Źródło: Antyradio/theguardian.com

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!