` Ten polski film był potępiany przez Kościół. To perełka kina PRL - Antyradio

Ten polski film był potępiany przez Kościół. To perełka kina PRL

AKTUALIZACJA 10.03.2025 10.03.2025 15:26
AKTUALIZACJA 10.03.2025 10.03.2025 15:26

Poznaj historię filmu "Matka Joanna od Aniołów" – dzieła, które najpierw wzbudzało kontrowersje u władz Kościoła, a po latach zostało docenione przez Martina Scorsese.

Matka Joanna od Aniołów - kadr z filmu PRL
Fot. Zespół Filmowy Kadr/materiały prasowe
  • Film "Matka Joanna od Aniołów" to wybitne dzieło Jerzego Kawalerowicza. Obecnie stanowi ikonę polskiego kina lat 60. 
  • Jednak w czasie premiery tytuł spotkał się z wieloma kontrowersjami. Został otwarcie potępiony przez Kościół Katolicki.
  • Na szczęście po latach nikt nie traktuje tego filmu jako ataku na kościół. "Matka Joanna od Aniołów" zyskała zasłużone uznanie na całym świecie. 

Kontrowersje wokół "Matki Joanny od Aniołów"

"Matka Joanna od Aniołów" to film z 1961 roku w reżyserii Jerzego Kawalerowicza, oparty na opowiadaniu Jarosława Iwaszkiewicza o tym samym tytule. Tytuł ten, uznawany za jedno z najwybitniejszych dzieł polskiej kinematografii, spotkał się z potępieniem ze strony Kościoła, który uznał go za antyklerykalny i antyreligijny.

Akcja filmu rozgrywa się w XVII wieku na polskiej prowincji. Do klasztoru w Ludyniu przybywa ksiądz Suryn (w tej roli Mieczysław Voit), aby przeprowadzić egzorcyzmy na opętanej przełożonej, matce Joannie (Lucyna Winnicka). Film porusza kwestie duchowości, wiary oraz ludzkiej natury, ukazując złożoność relacji między sacrum a profanum.

Jak przypomina film.org.pl, ze względu na odważne przedstawienie tematyki religijnej, film spotkał się z krytyką ze strony Kościoła. Ksiądz Andrzej Luter po latach zauważył, że materialistyczne podejście reżysera zostało wykorzystane w walce ówczesnej władzy z Kościołem Katolickim, co skutkowało ostrą krytyką ze strony niektórych biskupów, a nawet apelami do cenzury o wycofanie filmu z kin. Biuro Episkopatu Polski do spraw Filmu, Radia, Telewizji i Teatru uznało "Matkę Joannę od Aniołów" za dzieło "niedozwolone", które w sposób bezpośredni lub pośredni podważało chrześcijańskie zasady wiary i moralności.

Doszło do kuriozalnej sytuacji, bo jak pisał Onet.pl, władze PRL widziały z kolei "Matkę Joannę od Aniołów" w kategoriach filmu katolickiego, co spowodowało, że również nie były chętne do pokazywania go w kinach. Z powodu nacisków ze strony dwóch znaczących sił na arenie międzynarodowej, produkcja nie zdobyła należytego jej uznania. Najwyraźniej władze kościelne i władze PRL nie zrozumiały przesłania "Matki Joanny od Aniołów".

Skandal dyplomatyczny, jaki wywołał film Kawalerowicza, zdaniem samego reżysera wpłynął na jego odbiór na Festiwalu Filmowym w Cannes – mimo nominacji do Grand Prix, zdobył jedynie Srebrną Palmę, ustępując "Viridianie" Luisa Buñuela, której przekaz miał podobny charakter. Istnieje spora szansa, że "Matka Joanna od Aniołów" nie zdobyła lepszej nagrody, ponieważ w ostatnim momencie przesunięto projekcję filmu na mniej atrakcyjną porę - z finału konkursu, na jego początek.

Quiz: Quiz z kina PRL. Nie ma szans, że zdobędziesz 80%

1/15 W którym filmie pojawia się słynne zdanie: "Nie ma takiego miasta – Londyn! Jest Lądek, Lądek-Zdrój"?

Arcydzieło Kawalerowicza docenił sam Martin Scorsese

Mimo kontrowersji, "Matka Joanna od Aniołów" zdobyła po latach uznanie na arenie międzynarodowej. Poza tym, że film został nagrodzony Srebrną Palmą na Festiwalu Filmowym w Cannes, doceniła go również legenda kina. Reżyser Martin Scorsese uznał produkcję za jedno z absolutnych arcydzieł polskiej kinematografii i umieścił na swojej liście Masterpieces of Polish Cinema, promując "Matkę Joannę od Aniołów" w Ameryce Północnej.

"Matka Joanna od Aniołów" to film, który mimo początkowego potępienia przez Kościół, zyskał status perły kina PRL. Jego odważne podejście do tematyki religijnej oraz uniwersalne przesłanie sprawiają, że pozostaje on ważnym i wciąż aktualnym dziełem w historii polskiego filmu.

Źródło: Antyradio/wikipedia.org/film.org.pl/Onet.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!