To perła polskiego kina? Nowy film zaskoczył swoją popularnością
Realizacja sequela okazałą się być strzałem w dziesiątkę. Polski film nie boi się opinii krytyków i sięga po kolejne kamienie milowe oglądalności.
- Polacy są naprawdę zainteresowani tym wyjątkowym dziełem, które jest ciekawą produkcją o sporych walorach. Jak to jest, że nawet pomimo złych ocen krytyków, ostatecznie może powstać kontynuacja, która nagle cieszy się potężną oglądalnością?
- „Piepr*yć Mickiewicza 2” szokuje swoimi osiągnięciami, a niektórym ludziom aż ciężko w to uwierzyć.
- Polacy mają to wielkie powody do radości, bo sukcesy polskich dzieł zawsze można celebrować z uśmiechem na twarzy. Droga akurat tego filmu od pierwszej do drugiej części jest bardzo ciekawa.
Krytycy czasem przesadzają?
Wcześniej pisaliśmy już, że ten polski film będziemy oglądać na potęgę, a premiera już wkrótce. Podkreślaliśmy, iż Polacy mogą zyskać kolejną odsłonę filmu, który cieszy się popularnością mimo niskich ocen krytyków. No właśnie, tego typu zjawisko zdarza się zaskakująco często, ponieważ film dosłownie może być krytykowany w recenzjach, ale mimo tego być dziełem chętnie oglądanym przez widzów, co oczywiście jest ostatecznie pozytywnym impulsem dla twórców, którzy zawsze cieszą się z zainteresowania.
Tym razem należy ponownie wrócić do tematu „Piepr*yć Mickiewicza 2”, albowiem o produkcji zaczęli rozpisywać się branżowi dziennikarze, a temat zdaje się być naprawdę intrygujący. Otóż chodzi o to, że to ciekawe dzieło zdaniem niektórych jest „jedną z największych niespodzianek w polskich kinach w ostatnich latach”. Najlepsze jest jednak to, że nikt nie ukrywa, iż krążą opinie mniej więcej pod takim tytułem, że jest to film „słaby i momentami wręcz fatalny”. O tym już pośrednio wspominaliśmy, gdyż chodzi o negatywne recenzje, jakie przytrafiły się tej produkcji. No dobrze, ale co nowego w temacie? O szczegółach przeczytacie poniżej.
„Piepr*yć Mickiewicza 2” okazuje się być perłą
Korzystamy z okazji do tego, by przypomnieć, że „Piepr*yć Mickiewicza 2” na parę tygodni wskoczyło na wysoką pozycję pod względem popularnych dzieł w polskich kinach. Widownia jest liczona w setkach tysięcy, a przekazywane informacje są takie, iż udało się nawet osiągnąć 400 tys.
Mamy zatem wyższe wyniki od pierwszej części, co może być spowodowane różnymi bodźcami, a jednym z nich może być to, iż wraz z upływem czasu, ludzie powoli zapoznali się z pierwotną produkcją, która była krytykowana, a teraz już byli zdecydowani na to, by iść do kina na kontynuację.
Reasumując, przez jakiś czas „Piepr*yć Mickiewicza 2” był z godnym tytułem numeru jeden polskiego box office’u. Teraz z kolei pojawiają się wzmianki ze strony branżowych dziennikarzy, iż film sięga już nie po 400 tys., ale po znacznie lepiej brzmiące 500 tys. widzów. Widać zatem, że po prostu udało się rozpędzić to polskie dzieło i mamy powody do dumy.
Quiz: Znawca PRL-u odpowie na wszystkie nasze 17 trudnych pytań
Źródło: Antyradio
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!