Tom Cruise wyskoczył z helikoptera, żeby podziękować fanom za oglądanie "Top Guna 2": "widzimy się w kinach!"

AKTUALIZACJA 20.12.2022 19.12.2022 14:34
AKTUALIZACJA 20.12.2022 19.12.2022 14:34

Gwiazdor serii "Mission: Impossible" oraz "Top Gun" lubi wykonywać coraz to agresywniejsze popisy kaskaderskie w swoich produkcjach. Cruise ponownie wyskoczył z helikoptera, by podziękować fanom za oglądanie jego filmów.

Tom Cruise znowu wyskoczył z helikoptera, by podziękować fanom

Tom Cruise już teraz jest absolutną ikoną kina. Jego filmy od dekad są hitami kinowymi, a 60 lat na karku nie sprawiło, że aktor chociaż na moment się zatrzymuje. Wręcz przeciwnie - tylko podkręca tempo, czego dowodem jest to, że najlepiej zarabiającym filmem w jego karierze jest jego... najnowszy projekt. "Top Gun: Maverick" obecnie jest 11. najlepiej zarabiającą produkcją w historii.

Polecamy

Gwiazdor obecnie kręci nowe części "Mission: Impossible" o podtytule "Dead Reckoning Part One & Two". Pierwsza z nich ma się pojawić w kinach już latem 2023 roku, druga jest jeszcze w produkcji. Podczas pracy nad popisami kaskaderskimi Cruise postanowił przypomnieć sobie o widzach, którzy oglądają jego wyczyny na dużych ekranach i nagrał specjalne wideo z podziękowaniami.

Te oczywiście nie jest zwykłym gadaniem do kamery w klimatyzowanym studiu w Los Angeles - Tom Cruise w nowym wideo stoi na zewnątrz helikoptera, bo to w końcu Tom Cruise, aktor ma do podtrzymania pewną renomę. Zaczyna wideo słowami:

Cześć wszystkim! Jesteśmy obecnie nad Południową Afryką, gdzie kręcimy "Mission: Impossible - Dead Reckoning Part 22" (śmiech). Nie chciałem kończyć tego roku bez podziękowania za to, że tak tłumnie chodziliście do kina i wspieraliście film "Top Gun: Maverick"!

Cruise następnie przedstawił reżysera i scenarzystę MI8, Christophera McQuarrie'ego. Ten zaczyna popędzać aktora, mówiąc, że "muszą dalej kręcić". Gwiazdor odpowiada mu, czy przypadkiem nie chce skoczyć razem z nim, na co McQuarrie odpowiada oczywiście przecząco. Panowie zbijają żółwika, po czym Cruise krzyczy do niego: "Widzimy się na dole!" i wyskakuje z helikoptera. 

Polecamy

Chwilę później, już spadając, Cruise ponownie zwraca się do widzów:

Dziękuję jeszcze raz za wspieranie "Top Guna: Maverick". I jak zawsze, dziękuję, że możemy wam zapewniać rozrywkę. To naprawdę największy honor w moim życiu. Mam ogromne szczęście... Powoli tracę wysokość, więc muszę wracać do pracy. Musimy nagrać to ujęcie. Życzę wam bezpiecznych i szczęśliwych Świąt! Do zobaczenia w kinach!

Tak się robi marketing:

Polecamy