Wielki hit Netfliksa. Uratowali film polskiej legendzie
Mamy tu przykład niezwykłego dzieła z Polski, które zostało docenione przez licznych widzów preferujących oglądanie filmów na platformie streamingowej, jaką jest Netflix.
Co ciekawe, gdy „Wariaci” pojawili się na ekranach polskich kin w kwietniu, raczej nie przełożyło się to na imponującą eksplozje popularności. Skoro zainteresowanie nie było aż tak duże, to czy produkcja okazała się być porażką? Otóż mamy tu kolejny przykład sytuacji, w której film został uratowany przez streaming.
Wyszedł z tego wielki hit?
Film Jana Jakuba Kolskiego w końcu zyskał faktycznie wysoką popularność, ale trzeba było zaczekać na tego typu efekt na platformie Netfliksa. W branżowych serwisach zaczęły się nawet pojawiać nagłówki ze stwierdzeniami: „Takiego przeboju Netflix jeszcze nie miał”. Czy to przesada? A może faktycznie wyszedł z tego gigantyczny sukces?
Dziennikarze donoszą, że już w pierwszym tygodniu wyświetlania udało się wskoczyć na drugą pozycję, gdy na pierwszym miejscu znalazły się akurat „Minionki: Wejście Gru”.
Oczywiście każdy powinien samodzielnie ocenić, czy taki film jest dla niego. Trzeba tu jasno podkreślić, że nie wszyscy są zadowoleni, a same komentarze na YouTube zawierają choćby takie stwierdzenia:
Mistrz filmów wydmuszek, które udają przemyślenia o świecie.
Nie da się tego oglądać
co to ku.. jest?
Reasumując, może być mowa o wielkim sukcesie i czymś, co da się przyrównać do drugiego życia produkcji, które zostało nadane przez wejście na streaming, ale… to nadal nie jest gwarancją tego, że wszystkim się spodoba.
Źródło: Antyradio/netflix.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!