"Dom z papieru" przebił oglądalność "Króla Tygrysów". Prześcignie "Wiedźmina" dzierżącego 1. miejsce?
Poznaliśmy wyniki oglądalności ostatnich hitów platformy Netflix. Popularny dokument "Król tygrysów" został zdetronizowany przez ekipę Profesora.
Reed Hastings, założyciel platformy Netflix, zaprezentował inwestorom wyniki z pierwszego kwartału 2020 roku. Platforma odnotowała rekordowy wzrost liczny subskrybentów, co włodarze zawdzięczają kwarantannie wywołanej pandemią koronawirusa. Przedstawiono również wyniki oglądalności najnowszych seriali. "Dom z papieru" święci triumfy.
"Dom z papieru" przebił oglądalność "Króla Tygrysów"
"Król tygrysów" to głośny, kontrowersyjny serial dokumentalny od Netfliksa, który w ostatnich tygodniach cieszył się gigantycznym zainteresowaniem. Przebił nawet oglądalność 2. sezonu "Stranger Things" - jednego z flagowych seriali platformy. Jednak, gdy na scenę weszła ekipa "Domu z papieru", Joe Exotic musiał ustąpić. Zgodnie z opublikowanymi danymi, "Króla tygrysów" (który ukazał się 20 marca) obejrzało 64 milionów gospodarstw domowych. W przypadku "Domu z papieru", którego 4. sezon zadebiutował 3 kwietnia, było to 65 milionów.
Czy "Dom z papieru" przebije popularnością "Wiedźmina", który dzierży berło najchętniej oglądanego serialu platformy? Szanse na to są raczej niewielkie. Adaptacja twórczości Andrzeja Sapkowskiego osiągnęła wynik 76 milionów, czyli aż o 11 milionów więcej od 4. sezonu hiszpańskiego hitu. Z uwagi na to, że im dalej pd premiery, tym zainteresowanie perypetiami Profesora i jego ekipy słabnie, raczej nie należy zakładać, że produkcja zdoła zgromadzić przed odbiornikami tak dużą ilość widzów.