Henry Cavill jako Geralt w pierwszym zwiastunie serialu "Wiedźmin"

AKTUALIZACJA 20.07.2019 20.07.2019 07:57
AKTUALIZACJA 20.07.2019 20.07.2019 07:57

Netflix zaprezentował w końcu pierwszy zwiastun serialu "Wiedźmin" z Henrym Cavillem w roli Geralta. Jak zapowiada się nadchodząca produkcja?

Na ten moment czekali zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy serialowej adaptacji sagi Andrzeja Sapkowskiego oraz przede wszystkim wszyscy fani "Wiedźmina". Netflix zaprezentował pierwszy zwiastun nadchodzącej produkcji opowiadającej o Geralcie z Rivii. Jak Henry Cavill prezentuje się w tytułowej roli?

"Wiedźmin" - pierwszy zwiastun serialu Netflix

Zwiastun zadebiutował na panelu poświęconym serialowi podczas San Diego Comic Con 2019. Po wydarzeniu zapowiedź trafiła do sieci. W półtoraminutowym trailerze zaprezentowano pokrótce świat, w którym rozgrywa się akcja "Wiedźmina" oraz przedstawiono głównych bohaterów - Geralta z Rivii (Henry Cavill), Yennefer (Anya Chalotra) i Ciri (Freya Allan). Nie zabrakło również scen akcji. 

Netflix pokazał również plakat do "Wiedźmina" oraz podzielił się zdjęciami przedstawiającymi głównych bohaterów. 

fot. Wiedźmin /

Malkontenci znajdą się zawsze, ale trzeba przyznać, że zwiastun rozwiał w końcu wątpliwości dotyczące pytania, czy Henry Cavill znany dotychczas z roli Supermana, nadaje się jako aktor wcielający się w Białego Wilka. Serialowy Geralt prezentuje się naprawdę dobrze, szczególnie w ostatnim fragmencie, kiedy przygotowuje się do walki z przerażającym potworem. Niestety w pierwszym zwiastunie zabrakło słowiańskiego klimatu. Na razie produkcja przywodzi na myśl takie adaptacje fantasy jak "Gra o tron" czy "Władca Pierścieni". Nie wykluczone jednak, że smaczki dla polskich widzów zostawiono na później.

Przeczytaj także

"Wiedźmin" - kiedy premiera na Netflix?

Niestety mimo pojawienia się zwiastuna Netflix nadal nie podał dokładnej daty premiery "Wiedźmina". Wiadomo jedynie, że serial zadebiutuje na platformie jeszcze w roku 2019. Oficjalnie mówi się o jesieni. Trudno jednak przewidzieć, czy chodzi o koniec września, czy początek grudnia. Fani nie muszą już jednak oczekiwać na "Wiedźmina" o "suchym pysku", ponieważ długo wyczekiwany trailer produkcji, powinien nakręcić ich jeszcze bardziej. 

 

Zobacz też: Twórczyni "Wiedźmina" odniosła się do kontrowersji z Ciri i zapowiedziała, że "to będzie bardzo dorosły serial"