advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

"Iron Mike": Margot Robbie wyprodukuje fabularny serial o Mike'u Tysonie

Natalia Hluzov
AKTUALIZACJA 26.02.2021 26.02.2021 16:08
AKTUALIZACJA 26.02.2021 26.02.2021 16:08

Ekipa, która stoi za sukcesem filmu "I, Tonya" z Margot Robbie w roli głównej, przymierza się do produkcji aktorskiego serialu limitowanego o Mike'u Tysonie. Projekt powstaje na zlecenie Hulu.

Mike Tyson
Fot. JEFF ROBBINS/Associated Press/East News

Margot Robbie producentką serialu o Mike'u Tysonie

Margot Robbie od dłuższego czasu jest znana w Hollywood nie tylko jako utalentowana aktorka, ale także sprawna producentka. Jej firma LuckyChap stała już za takimi produkcjami jak "Ptaki Nocy", "I, Tonya" czy "Obiecująca. Młoda. Kobieta", a już niebawem wypuści na ekrany niezwykłą opowieść o "Barbie". Do tego mocno kobiecego zestawu (w najlepszym tego słowa znaczeniu) dołączy już niebawem limitowany serial o Mike'u Tysonie, w którym gwiazda "Pewnego razu w Hollywood" będzie pełniła rolę producentki wykonawczej.

Polecamy

"Iron Mike": Serial o Mike'u Tysonie od twórców "I, Tonya"

Jak podaje portal Collider, produkcja "Iron Mike" powstaje na zlecenie Hulu. Serial limitowany będzie składał się z 8 odcinków, które przybliżą bardzo kontrowersyjne losy byłego mistrza świata wagi ciężkiej, który w 1992 roku został skazany za gwałt na 10 lat (a następnie wypuszczony po 3 latach za dobre sprawowanie).

Zobacz także

Za jego realizację odpowiedzą twórcy filmu "I, Tonya", którym udowodnili, że potrafią robić nietuzinkowe filmy o przegranych sportowcach. W produkcji z 2017 roku Tonyę Harding zagrała Margot Robbie, która teraz znajdzie się wśród producentów wykonawczych. Twórcą serialu o Tysonie jest Steven Rogers, który napisał scenariusz filmu o łyżwiarce figurowej z nizin społecznych, zaś reżyserem obydwu jest Craig Gillespie. Funkcję showrunnerek "Iron Mike'a" będa pełnić Karin Gist i Claire Brown. Nie wiadomo jeszcze, kto wcieli się w Mike'a Tysona, ani kiedy możemy spodziewać się premiery serialu. Być może będzie to Jamie Foxx, który już w ubiegłym roku zapowiadał, że wcieli się w znanego pięściarza w długo wyczekiwanym filmie biograficznym. Projekt "Finding Mike" był dotychczas owiany tajemnicą i ostatecznie mógł przerodzić się w serial.