Kevin Feige wyjaśnił, w jaki sposób nowe seriale Marvela będą powiązane z kinowymi produkcjami
Już za kilka miesięcy wystartuje platforma streamingowa Disney+, na której pojawią się nowe seriale Marvela. Szef Marvel Studios potwierdził, że wszystkie tytuły będą się rozgrywać w tym samym uniwersum, co filmy.
Filmy Marvel Studios niebawem wejdą w nową erę. Nie chodzi jedynie o premierę "Avengers: Endgame" - filmu będącego zwieńczeniem ponad 10 lat pracy nad 22 filmami o superbohaterach. Jeszcze w roku 2019 wystartuje platforma streamingowa Disney+, na której zadebiutuje wiele nowych seriali rozgrywających się w MCU.
Kevin Feige potwierdził, że przygody herosów na małych ekranach będą bezpośrednio związane z filmami Marvel Studios.
Nowe seriale Marvela na Disney+ będą powiązane z filmami
Komiksy Marvela to ogromny świat tworzony od wielu dekad przez setki rysowników i scenarzystów. Ich dzieła od kilkunastu lat są inspiracją dla filmowców i twórców seriali. Chociaż Marvel Studios podjęło już kilka prób stworzenia spójnego uniwersum, w którym filmy byłby bezpośrednio powiązane z serialami, efekt nie spełnił oczekiwań fanów, ani przedstawicieli studia.
Wszystko ma się zmienić, kiedy wystartuje platforma streamingowa Disney+. Tytułami, które mają przyciągnąć do niej potencjalnych abonentów, są między innymi seriale rozgrywające się w MCU. Potwierdzono, że zobaczymy produkcje "The Falcon and The Winter Soldier" - opowiadającą o dwóch przyjaciołach Kapitana Ameryki, serial o Lokim, a także poznamy perypetie Scarlet Witch i Visiona. Dodatkiem do tych tytułów będzie animowana antologia "What If?", w której poznamy alternatywne losy filmowych herosów. We wszystkich serialach Marvela pojawią się aktorzy znani z kinowego ekranu.
Serwis Variety rozmawiał z Kevinem Feige - szefem Marvel Studios. Filmowiec został zapytany o poziom połączenia filmów i nadchodzących seriali.
Ich odcinki będą krzyżować się z filmami w naprawdę spektakularny sposób. To całkowicie nowa forma narracji, z którą chcemy się pobawić i zgłębić.
Do tej pory nawet seriale "Agenci S.H.I.E.L.D." i "Agentka Carter", które wyrosły bezpośrednio z wątków prezentowanych w filmach, z czasem odeszły w zupełnie innym kierunku i obecnie nie mają wiele wspólnego z wydarzeniami ukazywanymi na dużym ekranie.
Marvelowskie produkcje Netfliksa, mimo że rozgrywały się tym samym świecie, miały zupełnie inny charakter i z powodzeniem można uznać je za odrębne dzieła. Podobnie zresztą jest z takimi produkcjami jak "Runaways" czy "Cloak and Dagger". Czy Disney+ to zmieni?
Disney+ - kiedy premiera?
Platforma streamingowa rządzi się innymi prawami niż telewizja, szczególnie taka, która należy do tej samej spółki, co studio produkujące filmy. Poprzednie seriale osadzone w MCU były porozrzucane po różnych stacjach i serwisach, co uniemożliwiało stworzenie spójnego świata, w którym mogliby się pojawiać główni bohaterowie kinowych filmów. Czy po starcie Disney+ to się zmieni? Przekonamy się za kilka miesięcy. Platforma będzie dostępna od 12 listopada 2019 roku. Na razie nie wiadomo jednak kiedy dokładnie trafi do Polski.
>>Zobacz też: Disney Plus: Znamy cenę, datę premiery i ofertę platformy streamingowej Disneya<<