Rosyjscy komuniści chcą zakazania "Czarnobyla" i ukarania twórców serialu
Chociaż "Czarnobyl" od HBO święci tryumfy na całym świecie, nie wszystkim się podoba ukazanie katastrofy. Rosyjska partia komunistyczna domaga się zakazania serialu.
Miniserial HBO "Czarnobyl" zdobył uznanie widzów na całym świecie. Produkcja pobiła rekord oglądalności "Gry o tron", a historia o awarii elektrowni jądrowej spowodowała nagłe zainteresowanie Strefą Wykluczenia. Okazuje się jednak, że nie wszystkim przypadło do gustu to, w jaki sposób ukazano pewne fakty w produkcji. Rosyjska partia komunistyczna ma poważne zastrzeżenia wobec serialu i domaga się zakazania emisji "Czarnobyla".
"Czarnobyl" na HBO - rosyjscy komuniści chcą zbanować serial
Jak podaje Deadline, w czwartek 13 czerwca 2019 roku Komuniści Rosji (nie mylić z o wiele większą Komunistyczną Partią Federacją Rosyjską) zaapelowała do cenzorów, by zakazać emisji "Czarnobyla". Roskomnadzor został również wezwany do nałożenia sankcji prawnych na scenarzystę, reżysera i producentów serialu. Przedstawiciele ugrupowania twierdzą, że produkcja "zmieniła tragedię w przedmiot ideologicznej manipulacji" oraz że serial "demonizuje Związek Radziecki i jego mieszkańców". Jednocześnie przewodniczący partii Sergiej Malinkowicz przyznał, że twórcy "Czarnobyla" poprawnie oddali chronologię wydarzeń oraz kluczowe momenty walki z następstwami katastrofy.
Przedstawiciele Roskomnadzoru pytani przez media o komentarz na temat żądania Komunistów Rosji odpowiedzieli, że nie dostali w tej sprawie żadnego oficjalnego zgłoszenia, ale przyjrzą się zagadnieniu, jeśli tylko otrzymają odpowiedni dokument i jeśli trzeba będzie, wyciągną konsekwencje od HBO.
"Czarnobyl" na HBO - o czym jest serial?
Nowa produkcja HBO opowiada o katastrofie, do której doszło 26 kwietnia 1986 roku w elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Wybuch reaktora był najgroźniejszą tego typu awarią w historii świata. Produkcja przedstawia kulisy tragedii oraz sylwetki osób, które w dramatyczny sposób starały się zapobiec jej skutkom. W serialu rzeczywiście pojawiają się informacje dotyczące niedopatrzeń ze strony rządu ZSRR i zatajaniu przez polityków prawdy na temat ofiar katastrofy. To nie pierwszy raz, kiedy "Czarnobyl" został skrytykowany w Rosji. Rosyjscy filmowcy zamierzają stworzyć własny serial, w którym przedstawią swoją perspektywę incydentu w Czarnobylu.
Zobacz też: "Czarnobyl": W których momentach miniserial HBO nie był zgodny z faktami?