Sophie Turner nie powiedziała rodzicom o castingu do „Gry o tron”
Odtwórczyni roli Sansy Stark wyznała ostatnio, że jej rodzice nie mieli pojęcia, iż w wieku 13 lat brała udział w przesłuchaniach do „Gry o tron”. Jak do tego doszło?
Sophie Turner rozpoczęła swoja karierę aktorską w 2011 roku, gdy miała zaledwie 13 lat. Jej pierwszą rolą była młodziutka Sansa Stark w popularnym serialu HBO pod tytułem „Gra o tron”. Jak się okazało, rodzice nie mieli pojęcia, że ich małoletnia córka bierze udział w przesłuchaniach do produkcji.
Sophie Turner nie powiedziała rodzicom o castingu do „Gry o tron”
W ramach promocji swojego najnowszego filmu „X-Men: Dark Phoenix” Sophie wzięła udział w nagraniu dla Vogue Paris. Wraz z Jessiką Chastain zjadły kolację we francuskiej stolicy, rozmawiając o życiu prywatnym i zawodowym. Właśnie wtedy, na pytanie przyjaciółki o reakcję rodziców na chęć udziału w „Grze o tron” Turner wyznała, że nie mieli o niczym pojęcia.
Nie powiedziałam rodzicom, że startowałam do roli w „Grze o tron”. Jakoś się po prostu dowiedzieli.
Aktorka wyjaśniła, że Nina Gold (odpowiedzialna za casting do serialu) odwiedzała wówczas wiele szkół, poszukując wśród uczniów potencjalnych aktorów do „Gry o tron”.
Zgłosiliśmy się wraz ze wszystkimi moimi przyjaciółmi, bo uznaliśmy, że będzie to niezła zabawa. Taki żart. A potem zaczęłam dostawać telefony.Moi rodzice dowiedzieli się, gdy znalazłam się w finałowej siódemce. Moja mama lekko ześwirowała i zadzwoniła do ojca mówiąc, że nie jest przekonana, czy powinni mi na to pozwolić. On jednak odparł „Zamknij się, całe życie o tym marzyła. Musisz pozwolić jej spróbować”.
Rola Sansy Stark otworzyła Sophie drzwi do kariery w Hollywood. Młoda aktora zagrała od tamtej pory w kilku filmach, w tym w popularnej serii filmowej „X-Men”.
Zobacz też: Filmy, w których zagrała Sophie Turner