Twórczyni "Seksu w wielkim mieście" nie jest fanką serialu HBO "I tak po prostu"

AKTUALIZACJA 21.02.2022 21.02.2022 13:48
AKTUALIZACJA 21.02.2022 21.02.2022 13:48

Candace Bushnell, której felietony w New York Observer były kanwą dla książki i serialu "Seks w wielkim mieście", nie jest fanką tego, co HBO robi z jej postaciami w "I tak po prostu".

Twórczyni Seksu w wielkim mieście nie jest fanką nowego serialu

Autorka felietonów i książki wyjawiła w rozmowie z New Yorkerem, że nie jest zbyt dużą fanką nowej propozycji od HBO o tytule "I tak po prostu". Serial opowiada dalsze historie Carrie Bradshaw (Sarah Jessica Parker), Mirandy Hobbes (Cynthia Nixon) i Charlotte York (Kristen Davis), które radzą sobie z życiem po pięćdziesiątce.

Polecamy

Jak opowiedziała:

Wiecie, nie oglądam telewizji w taki sposób jak inni. Nie analizuje seriali aż tak bardzo. To świetna produkcja, naprawdę zabawna. Ale są fani, którzy... są trochę prowadzeni przez życie przez ten serial. 

Candace Bushnell dodała, że była "przestraszona" przez niektóre decyzje twórców serialu, Michaela Patricka Kinga i Darrena Starra, którzy zmienili niektóre postaci względem ich pierwowzorów:

Jestem naprawdę przestraszona ich niektórymi decyzjami. Wiecie - to jest produkt telewizyjny, stworzony przez Kinga i Sarah Jessikę Parker, którzy pracowali już z HBO. Ale Carrie Bradshaw to teraz pokręcona babka, która poślubiła bogatego faceta. To nie jest moja historia, to nie jest historia moich przyjaciółek. Ale telewizja ma własną logikę.
Polecamy

Bushnell dodała, że żałuje, że nie przestrzegła fanów oryginału, że "I tak po prostu" będzie czymś zupełnie innym od "Seksu w wielkim mieście":

Jeśli mogłabym coś zrobić, to przed premierą powiedziałabym ludziom, że to nie jest "Seks w wielkim mieście". Jeśli szukacie "Seksu w wielkim mieście", to obejrzyjcie stare odcinki. To jest nowy serial, który powstał teraz i opowiada o "teraz" w życiu tych oryginalnych postaci.

Pierwszy sezon "I tak po prostu" jest już dostępny w całości na HBO GO/HBO Max.

Polecamy