Wiedźmin będzie słowiański. Część potworów stworzono inspirując się polskim folklorem [WIDEO]
Lauren Schmidt Hissrich i Tomek Bagiński w komentarzach do głównego zwiastuna „Wiedźmina” od Netfliksa zdradzili wiele soczystych ciekawostek dotyczących nadchodzącego serialu. Dowiedzieliśmy się między innymi, że na ekranie pojawią się potwory z polskich wierzeń ludowych.
„Wiedźmin” Netfliksa to jeden z najbardziej wyczekiwanych seriali na świecie. Premiera pierwszego sezonu odbędzie się 20 grudnia 2019 roku i jeszcze przed emisją i poznanie reakcji widzów mówi się o rozpoczęciu prac nad kontynuacją.
Wizja Lauren Schmidt Hissrich zakłada, że „Wiedźmin” powinien mieć 7 sezonów, showrunnerka serialu przyznała jednak, że materiałów stworzonych przez Andrzeja Sapkowskiego wystarczyłoby nawet na 20 lat kręcenia.
Zwiastun „Wiedźmina” wywołał w większości pozytywne recenzje, rozbudzając ogromne apetyty na wszystkie osiem odcinków.
Atmosferę przed premierą rozgrzali jeszcze bardziej Lauren Schmidt Hissrich i Tomek Bagiński, zdradzając część sekretów ukrytych w zwiastunie.
„Wiedźmin” Netfliksa z polskimi potworami i Jaskrem z rodzinnym imieniem
Twórcy „Wiedźmina” w ciągu kilku minut poruszyli bardzo wiele tematów. Jeden z nich powinien zainteresować osoby, które obawiają się amerykanizacji serialu i utraty słowiańskiej duszy zawartej w opowieści.
Hissrich przyznała, że w dotychczasowych materiałach pomijano potwory, które w serialu mają odgrywać poważną rolę. Bagiński z kolei zdradził, że na potrzeby serialu stworzono zupełnie nowe typy monstrów, inspirowane polskim folklorem. Przed premierą warto zatem zapewne odświeżyć sobie rodzime legendy i podania ludowe.
Potwierdzono także, że Jakier w ekranizacji Netfliksa nazywa się Jaskier, a nie Dandealion. Była to podobno jedna z bardziej kontrowersyjnych decyzji podjętych przez twórców.
Bagiński, który jest producentem wykonawczym serialu, opowiedział z kolei o niechęci do nadużywania CGI. W „Wiedźminie” zobaczymy je jako dodatki do scen, które kręcone były z jak największym wykorzystaniem efektów praktycznych. Bagiński pozwolił sobie nawet na dość ciekawe stwierdzenie:
Najlepsza krew, to prawdziwa krew. Albo przynajmniej sztuczna, ale prawdziwa.
W trwającym osiem minut mini-wywiadzie można znaleźć znacznie więcej informacji na temat „Wiedźmina”, łącznie z być może małymi spojlerami dotyczącymi przedstawianej historii.
„Wiedźmin” Netfliksa ma koncentrować się na pokazywaniu walki dobra ze złem, przy czym nie zawsze i nie od razu będzie wiadomo, które jest którym.
Spojrzenie na dobro i zło ma być bardzo skomplikowane, będziemy obserwować postacie uznawane za dobre i po pewnym czasie kwestionować ich działanie, to samo będzie także działo się w przypadku czarnych charakterów.
Dużo ciepłych słów wypowiedziano na temat Henrego Cavilla, grającego w „Wiedźminie” Geralta. W każdej scenie walki, nawet gdy widać tylko rękę czy fragment torsu, występuje aktor. Cavill miał także samodzielnie przeprowadzić casting na filmową Płotkę.
Zobacz także: "Wiedźmin" - Henry Cavill opowiedział dlaczego Płotka jest tak ważna dla Geralta