Zmarł Gunter z "Przyjaciół". James Michael Tyler miał 59 lat
W wieku zaledwie 59 lat zmarł James Michael Tyler, znany najlepiej z roli Guntera w serialu "Przyjaciele". Aktor od lat zmagał się z nowotworem.
Nie żyje James Michael Tyler. Gunter z Przyjaciół miał 59 lat
Jak podaje Deadline, James Michael Tyler zmarł w niedzielę 24 października 2021 roku w swoim własnym domu w Los Angeles. Był otoczony rodziną. Aktor od lat zmagał się z rakiem prostaty.
Nowotwór zdiagnozowano u niego w 2018 roku. Jak opowiadał w czerwcu 2021 roku w rozmowie z Today, że nowotwór zaczął się rozszerzać na inne organy, atakując jego kości i kręgosłup. W jego wyniku Tyler został sparaliżowany od pasa w dół:
Koniec końców, to w końcu mnie dopadnie. Wcześniej wystarczyło, że bałem tabletkę rano i wieczorem - życie wyglądało wtedy raczej normalnie. Niestety na początku pandemii coś się stało i doszło do mutacji nowotworu.
Aktor dołączył do obsady "Przyjaciół" w 1994 roku. Grał Guntera, baristę w knajpie Central Perk, który podkochiwał się w Rachel granej przez Jennifer Aniston. Pojawił się w ponad 50 odcinkach popularnego serialu i jak twierdzi Deadline, często był uważany za "nieoficjalnego siódmego Przyjaciela".
Jamesa Michaela Tylera pożegnali twórcy serialu, czyli Marta Kauffman i David Crane:
James był przesłodkim mężczyzną i świetnym człowiekiem. Jego niezwykły talent przykuł naszą uwagę i wiedzieliśmy, że musimy napisać dla niego postać. Sprawił, że bezinteresowna miłość Guntera była niezwykle ważnym elementem serialu. Składamy kondolencje jego żonie, Jennifer Carno.