10 coverów Nirvany w wykonaniu Polaków

Jakub Gańko
AKTUALIZACJA 05.04.2017 05.04.2017 13:35
AKTUALIZACJA 05.04.2017 05.04.2017 13:35

Z okazji 23. rocznicy śmierci Kurta Cobaina przygotowaliśmy dla Was zestawienie 10 polskich coverów Nirvany.

Ciężko przecenić rolę, jaką Nirvana odegrała w historii rocka. Jej trzy studyjne albumy - z „Nevermind” na czele - to dziś niekwestionowana klasyka, której wpływ znacznie wykracza poza ramy samego grunge'u. Niestety, samobójcza śmierć Kurta Cobaina przerwała tę wspaniałą karierę, ale miała też swoją rolę w kreowaniu legendy zespołu z Seattle.

O śmierci wokalisty zespołu narosło na przestrzeni lat wiele legend, a także wymyślnych teorii spiskowych. My jednak w 23. rocznicę tego tragicznego zdarzenia zdecydowaliśmy się pokazać Wam 10 utworów Nirvany w wykonaniu rodzimych wykonawców. W końcu to właśnie liczba coverów jest jedną z najlepszych miar wpływowości muzyka.

IRA - Smells Like Teen Spirit

Oczywiście najwięcej razy sięgano prawdopodobnie po najbardziej znany utwór Cobaina i spółki. Uznawany za hymn całego pokolenia, to właśnie on wywindował Nirvanę na wyżyny sławy. Poniżej przedstawiamy go Wam w koncertowym wykonaniu radomskiej grupy IRA.

Możdżer, Danielsson, Fresco - Smells Like Teen Spirit

Z kolei w zupełnie innej, kameralnej wersji utwór ten zabrzmiał „The Time”. Słynny polski pianista Leszek Możdżer zarejestrował go wspólnie ze szwedzkim basistą i wiolonczelistą Larsem Danielssonem oraz izraelskim wirtuozem perkusji Zoharem Fresco. Aranżacja tego tria jazzowego to prawdopodobnie jeden z najpiękniejszych coverów tej kompozycji.

Popek Monster fear. Nizioł, Jerome - Come As You Are

Tutaj z kolei coś z zupełnie innej beczki... „Come As You Are” był swego czasu przedmiotem sporu Nirvany z Killing Joke. Grupa Kurta Cobaina miała bowiem podpatrzeć do swojego utworu motyw z „Eighties” Jaza Colemana i spółki. Tutaj z kolei sam Król Albanii podkradł ten sam fragment i uczynił bazą kompozycji przygotowanej z kolegami...

Goya - Smells Like Teen Spirit

To wykonanie warszawskiej grupy z Magdaleną Wójcik na wokalu znalazło się na płycie „Kawałek po kawałku” z 2003 roku. Już wtedy wzbudziło sporo kontrowersji pośród fanów Kurta Cobaina, nie można mu jednak odmówić zupełnie innego podejścia do znanego doskonale oryginału.

Ukeje - Heart-Shaped Box

Szczeciński wokalista Damian Ukeje zdobył popularność dzięki występowi w programie „The Voice of Poland”, gdzie był częścią drużyny samego Nergala. Z repertuaru Nirvany upatrzył sobie zaś doskonale znany kawałek z „In Utero”, który kojarzymy dziś przede wszystkim z efektownym teledyskiem Antona Corbijna.

The Floppotron - Smells Like Nerd Spirit

Za tym nietypowym coverem stoi Paweł Zadrożniak i jego konstrukcja składająca się z 64 stacji dyskietek, 8 dysków twardych i 2 skanerów. Wszystkie razem tworzą mechaniczną orkiestrę, która wykonywała już m.in. „Learn to Fly” Foo Fighters czy „The Final Countdown” Europe. Poniżej zaś zagrała przebój Nirvany.

Adam Kalinowski - Heart-Shaped Box

Występ Adama Kalinowskiego w programie „Idol”, gdzie muzyk zaprezentował „Heart-Shaped Box” Kurta Cobaina i spółki, spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem. Wokalista pozostał wierny oryginałowi, całość wykonał jednak w przekonujący i urzekający sposób.

Adam Fidusiewicz - Lithium

Aktor znany m.in. z seriali „Bodo” i „Czas Honoru” wcielił się w Kurta Cobaina na potrzeby programu „Twoja twarz brzmi znajomo”. Oprócz upodobnienia wizualnego, wziął też na warsztat... Nie, wcale nie „Smells Like Teen Spirit”, a inny przebój z „Nevermind” - „Lithium”.

Magda Steczkowska - Smells Like Teen Spirit

Żeby nie było: najpopularniejszy utwór Nirvany także zagościł w programie „Twoja twarz brzmi znajomo”. Jego interpretacji podjęła się Magda Steczkowska, a cała scena została ucharakteryzowana na wzór kultowego teledysku. Jak wokalistka wypadła w roli Kurta Cobaina?

Avocado - Smells Like Teen Spirit

Na koniec jeszcze jedna wersja „Smells Like Teen Spirit”... Ta jednak zasługuje na szczególną uwagę. Zespół Avocado wsławił się występami w programach typu talent show. Jego wyjątkowość polega zaś na wykonaniach a cappella. Posłuchajcie jak największy hit Nirvany zabrzmiał w wykonaniu bez żadnych instrumentów!