5 rad dla perkusistów od Chada Smitha
Słynny bębniarz postanowił pomóc muzykom, którzy czasem przeżywają chwile grozy w studiu. Sprawdźcie, co wtedy należy zrobić.
Można powiedzieć, że perkusista całkiem niedawno wyszedł ze studia, bowiem 17 czerwca 2016 roku ukazał się album „Dark Necessities”. Wieloletnie doświadczenie robi swoje i Chad Smith postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami dotyczącymi nagrywania w studiu.
Nie ma bowiem nic lepszego niż sprawdzone rady mistrzów, które na pewno pomogą, gdy nagrywając coś w studiu momentami rozkładasz ręce, bo sprawy nie układają się w taki sposób, w jaki powinny.
Warto wtedy posłuchać starego dobrego Smitha, który już niejednokrotnie miał tego typu sytuacje. Sprawdźcie, co jest istotne, gdy wchodzi się do studia nagraniowego.
1. Pilnuj swojego ego
Z tym oczywiście ma problemy niejeden muzyk. Dlatego też jako przykład Smith opowiada, gdy spotkał się z Johnnym Cashem, którego bardzo się wstydził:
Przedstawiłem się mówiąc, że jestem perkusistą. Oczywiście on nie wiedział kim jestem. Zaczął grać mi swoje utwory i chciał się dowiedzieć, co o tym myślę. W mgnieniu oka staliśmy się muzycznymi rówieśnikami. Nie było żadnego gwiazdorzenia.
Taka dobra atmosfera oczywiście pozytywnie wpłynęła na pracę artystów i jej efekty.
2. 100 % zaangażowania
Muzyk przyznał, że nigdy nie podchodzi do nagrań tak jakby były to tylko próby czy tworzenie demówek. Smith zawsze daje z siebie wszystko, bo w każdej chwili może przyjść wena i wtedy artysta idealnie nagra materiał w krótkim czasie:
Nigdy nie wiesz, gdy zdarzy się to magiczne podejście. Czasami może to się udać za pierwszym razem i jest to coś świetnego, bo jeszcze dobrze nie znasz numeru, więc mocno się przysłuchujesz. Czujesz się podekscytowany, bo jeszcze tego nie czujesz, jest spontaniczność, która mnie ekscytuje. Uwielbiam to.
3. Nagrywaj utwór w całości
Oczywiście można robić przerwy w czasie rejestracji numeru, ale Smith uważa, że grając go w ten sam sposób, jak na koncertach, brzmienie jest zupełnie inne:
Obecnie można wszystko edytować: „Mogę ten wers przestawić z tym”. Myślę, że tracisz to piękno związane z występowaniem, gdy nie grasz całego numeru. Dlatego też staram się jak najczęściej wykonywać w całości kawałki.
4. Dobry żart zawsze w cenie
Podczas nagrywania może dojść do takiej sytuacji, gdy wszyscy są sfrustrowani. Czują presję, że tracą niepotrzebnie pieniądze oraz czas. Atmosfera zaczyna być naprawdę napięta:
Gdy w czasie sesji stajemy w miejscu zazwyczaj opowiadam jakieś żarty. Perkusista Hal Blaine mnie tego nauczył. Był on wieloletnim studyjnym muzykiem i często opowiadał kawały. Nie znam wielu żartów, ale wystarczy kilka, żeby rozśmieszyć ludzi i polepszyć atmosferę.
5. Patrz z szerszej perspektywy
Wiadomo, że wiele osób lubi marudzić i narzekać szczególnie, gdy coś nie idzie według ich planu. Wtedy trzeba pomyśleć o pełnym obrazie swojego życia. Wówczas nastrój powinien się polepszyć, bo wykonywanie zawodu, który sprawia Ci przyjemność, jest sporym szczęściem:
Mogę być nieco zrzędliwy, ale nagrywam muzykę, gram na instrumencie, jestem prawdopodobnie w naprawdę wyszukanym studiu pracując ze świetnymi ludźmi, robiąc to, co kocham. Naprawdę, mam z tego powodu marudzić? Milion ludzi chciałoby robić to co ja, więc trzeba mieć dystans i być wdzięcznym.
Jak oceniacie rady Chada Smitha?