Anthrax wypuścił diabelski burbon

AKTUALIZACJA 01.07.2015 01.07.2015 12:06
AKTUALIZACJA 01.07.2015 01.07.2015 12:06

„The Devil You Know” to już drugi burbon sygnowany nazwą zespołu Anthrax. Czego możemy spodziewać się po tym trunku?

Rok 2014 był dobrym czasem dla Anthrax. Zespół wszedł do studia, by nagrać nową płytę oraz został nominowany do nagrody Grammy za cover Dio „Neon Knights”. Muzycy uczcili pomyślny okres wypuszczając burbon nazwany „Indians”.

Pora na drugi trunek. Założyciel zespołu, Scott Ian, wyjaśnił, dlaczego Anthrax zdecydował się na udostępnienie „The Devil You Know”.

Jeśli odkryjemy coś, co naprawdę się nam podoba i aktualnie sami to pijemy, wydaje nam się, że nasi fani też mogą to polubić. Staramy się więc to rozpowszechnić. Jesteśmy bardzo zadowoleni z „Indians”, burbona wyprodukowanego w zeszłym roku. Został bardzo szybko wyprzedany.

Za produkcję kolejnego burbona Anthrax tym razem odpowiada firma z Kentucky - Knob Creek. „The Devil You Know” to wersja limitowana – istnieją zaledwie dwie beczki z 9-letnim trunkiem. Lata te zapewniły ponoć burbonowi bogatszy i bardziej wyrazisty smak.

„The Devil You Know” kupicie za 59 dolarów. Do każdej butelki przyczepiono blaszkę z podpisem zespołu.

foto: acbottlecompany.myshopify.com
Fot. foto: acbottlecompany.myshopify.com
foto: acbottlecompany.myshopify.com

Frank Bello, basista kapeli, nie kryje, że degustacja trunków, sprawiła muzykom nie lada przyjemność. Chyba nikogo nie powinno to dziwić...

Spędziliśmy wspaniałe chwile próbując różnych burbonów, by znaleźć ten, który uważaliśmy za najlepszy. Mamy nadzieję, że nasi fani spędzą równie pozytywne chwile w trakcie konsumpcji. Oczywiście odpowiedzialnej.

Burbon to nie jedyny napój związany z Anthrax. Perkusista, Charlie Benante, wyprodukował dwie linie kaw – pierwsza charakteryzuje się mocą i cytrynowym posmakiem, a druga jest łagodna.

Co z muzyką? Zespół planuje wydanie następcy krążka „Worship Music” w 2016 roku. Na razie kapela planuje intensywnie koncertować i zapewne dalej raczyć się diabelskim napojem.

Spróbowalibyście „The Devil You Know”?