Antyszczepionkowcy protestowali przed koncertem Foo Fighters. Dlaczego?
Zespół poprosił fanów o to, aby przedstawili przed wejściem potwierdzenie bycia zaszczepionym. Ten fakt nie spodobał się bardzo antyszczepionkowcom.
Grupa antyszczepionkowców pojawiła się na koncercie Foo Fighters
Antyszczepionkowcy protestowali przed koncertem Foo Fighters. Panowie występowali we wtorek 15 czerwca podczas imprezy promującej szczepionki przeciw COVID-19, co nie spodobało się wspomnianej grupie osób.
Jak podaje Consequence of Sound, Foo Fighters grali koncert w klubie The Canyon w Agoura Hills, w Kalifornii. Zespół postanowił wpuszczać na małe show tylko i wyłącznie osoby zaszczepione. To nie spodobało się antyszczepionkowcom, którzy zaczęli protestować, pokazując transparenty z napisami pokroju "Współczesna segregacja", czy "Zatrzymać nienawiść w debacie o szczepionkach".
Inni byli natomiast ubrani w koszulki z napisami "Po prostu powiedz NIE szczepionkowym paszportom".
To nie była pierwsza taka sytuacja, w której Foo Fighters publicznie poparł szczepionki. Grupa wystąpiła w maju 2021 roku podczas koncertu "Vax Live", który został zorganizowany przez Global Citizen i przy okazji zdobył ponad 300 milionów dolarów. Te przeznaczone zostały na pomoc w dystrybucji szczepionek na całym świecie.
Zresztą Grohl i spółka jasno zapowiedzieli, że ich nadchodzący koncert na Madison Square Garden również będzie tylko dla osób zaszczepionych. Wszystko po to, by chronić wszystkie zgromadzone osoby.
Popularny wśród antyszczepionkowców Ricky Schroder wziął udział w omawianych protestach, atakując wcześniej Grohla w mediach społecznościowych. Były aktor napisał:
Dave Grohl jest ignorantem i śmieciem, który powinien dostać w pysk za promowanie segregacji. Ignorancja objawia się różnorako. Kurt Cobain patrzy i się z ciebie śmieje, tak samo jak miliony patriotów.
Trudno sobie wyobrazić, by panowie z Foo Fighters mieli się specjalnie przejąć protestami antyszczepionkowców. Jeśli już, to raczej z tego zażartują podczas najbliższej możliwej okazji.