Corey Taylor walczy z nienawiścią i depresją

Urszula Drabińska
AKTUALIZACJA 23.10.2014 23.10.2014 14:17
AKTUALIZACJA 23.10.2014 23.10.2014 14:17

Frontman Slipknota i Stone Sour dobrze wie, czym jest depresja. Na szczęście ma już to za sobą i potrafi zapanować nad złymi emocjami. Teraz stara się pomóc innym.

Corey Taylor w filmie The You Rock Foundation opowiedział o najgorszym czasie w swoim życiu. W ten sposób chciał dać nadzieję wszystkim osobom cierpiącym na tę poważną chorobę, jaką jest depresja.

Dlaczego zdecydował się to zrobić? Sam 2 lata był bezdomny. Długo nie wiedział, co zrobić ze swoim życiem. Miał depresję i co najmniej dwukrotnie próbował popełnić samobójstwo…

Dał sobie z tym wszystkim radę i teraz chce wesprzeć innych. Co mu pomogło?

Jedyną rzeczą było pisanie. Czułem, że gdy piszę, rozpracowuję to i zaczynam sobie z tym radzić. (...) Zaczynam panować nad emocjami i nie wariuję. Potrzebowałem tego, żeby się podnieść, ruszyć dalej i zostawić za sobą wiele rzeczy.

Posłuchajcie, czym jeszcze się podzielił.

Internetowe trolle już mu nie straszne

W związku z nową płyta Slipknota „.5: The Gray Chapter” na Coreya Taylora w Internecie wylała się fala nienawiści.

Jestem obecnie najbardziej znienawidzonym kolesiem. Nie macie nawet pojęcia. Słowa, które wychodzą z niektórych ust... Gdybym cokolwiek z tego potraktował poważnie, nie stałbym teraz przed mikrofonem, ale leżałbym zwinięty, w pozycji embrionalnej i ssałbym własny kciuk.

Dawne doświadczenia sprawiły, że wokalista teraz dużo lepiej sobie z tym radzi. Nie boi się o tym mówić, bo wierzy, że w ten sposób pomoże innym. Fundacja The You Rock zapowiada, że swoją opowieścią o depresji już wkrótce podzielą się też muzycy Killswitch Engage, Anthrax czy Volbeat.