Disturbed na pierwszym koncercie od 4 lat
Amerykański zespół wrócił na estradę po długim czasie, by zagrać kawałki z nowej płyty „Immortalized”. Jak sprawdził się Disturbed? Zobaczcie filmy z koncertu!
Grupa wystawiła swoich fanów na dużą cierpliwość. Muzycy postanowili zarobić sobie kilkuletnią przerwę od występowania na scenie i nagrywania albumów. Koncertowe katusze wielbicieli wcale nie mają ukrócić się szybko – Disturbed zapowiedział, że grupa ruszy w trasę dopiero 11 marca 2016 roku zaczynając od występu w Vancouver.
Wyjątkowo, w dniu wydania płyty „Immortalized”, kapela zagrała w swoim rodzinnym mieście, Chicago. W jakiej formie są muzycy?
Artyści podjęli decyzję o przerwie w 2011 roku, po odbyciu trasy koncertowej promującej piąty studyjny krążek „Asylum”. Fani byli zaniepokojeni, szczególnie po tym, gdy usłyszeli słowa lidera, Davida Draimana...
Nie jesteśmy pewni, kiedy wrócimy na scenę.
Gitarzysta kapeli, Dan Donegan, opowiedział o tym, czy chwila przestoju wyszła muzykom na dobre...
Myślę, że to była trudna decyzja do podjęcia, ponieważ cały czas czujemy się, jakbyśmy wspinali się po drabinie kariery. Zamknięcie tego etapu i odejście od niego było czymś w rodzaju zagrania w odważnym filmie, ale właśnie to wydawało się właściwe. (...) Poczuliśmy, że powinniśmy po prostu odsunąć się na chwilę.
Liczycie na przyjazd kapeli do Polski w 2016 roku?