Dlaczego Slash nosi okulary?

Urszula Drabińska
AKTUALIZACJA 25.02.2015 25.02.2015 13:39
AKTUALIZACJA 25.02.2015 25.02.2015 13:39

Muzyk ma je na nosie wszędzie… W końcu zdradził, dlaczego nigdy z nimi się nie rozstaje.

Slash nosi okulary przeciwsłoneczne nawet tam, gdzie słońca nie ma – podczas sesji zdjęciowych, różnych gali i wszelkiego rodzaju luźniejszych spotkań. Nie zdjął ich nawet w trakcie wizyty u tatuażysty! A jak to wygląda na koncertach?

Rzadko patrzę na tłum. Czuję się wtedy niekomfortowo. Jestem w swoim małym świecie i gram na gitarze. Gram z serca – to takie ograniczenie.

Cylinder, bujne czarne loki i przyciemnione szkła – tak rzadko jest nam dane zobaczyć twarz Slasha w całości dlatego, że jest nieśmiały! Nie lubi również opowiadać o sobie, a tym bardziej tłumaczyć się innym ze swojego życia. W ostatnim czasie, w związku z rozwodem z Perlą Hudson i nowym związkiem z Meegan Hodges, zapewne pytany był o nie wielokrotnie.

Ogólnie nie opowiadam o sobie wiele ludziom, więc nie wiedzą, skąd się wywodzę. Mam swoje problemy, jak każdy.

Gitarzysta ceni sobie swoją prywatność i woli się chować.

jak-slash-widzi-nas

Prawda jest trochę inna. Slash najczęściej widzi nas tak:

slash-widzi-3

Jak w ogóle do tego doszło?

Sądzę, że zaczęło się od kaca. Później stało się to codziennością. Teraz, gdziekolwiek by się nie poszło, każdy ma telefony z aparatem, robi ci zdjęcia i tak kończysz w okularach przeciwsłonecznych.

Może przy okazji kolejnego koncertu w Polsce róbmy mu mniej zdjęć?