Dom, w którym zmarł George Michael został sprzedany za 3,4 miliona funtów

AKTUALIZACJA 13.08.2019 13.08.2019 13:49
AKTUALIZACJA 13.08.2019 13.08.2019 13:49

Rodzina George'a Michaela sprzedała dom zmarłego wokalisty w Oxfordshire. Artysta zmarł na terenie posesji w 2016 roku. Posiadłość była warta ponad 3 miliony funtów.

Fot. George Michael|undefined

Jak podaje gazeta "The Mirror", w dokumentach Land Registry oficjalnie potwierdzono sprzedaż posiadłości w Goring nad Tamizą za 3,4 miliony funtów. Nowymi właścicielami domu George'a Michaela jest lokalna para, która rzekomo wprowadziła się na posesję w ciągu pierwszych dwóch tygodni sierpnia 2019 roku.

Sprzedano dom, w którym zmarł George Michael

Informację potwierdziła rodzina i prawnicy George'a Michaela, którzy jeszcze w tym roku prosili fanów, aby przestali odwiedzać posesję i uszanowali właścicieli domu. Prawnik John Reid odniósł się do całej sprawy w rozmowie z "The Mirror" i poprosił o poszanowanie dla prywatności nowych właścicieli:

To było miejsce, które Michael kochał - zwłaszcza, że mógł się cieszyć w niej sporą prywatnością.Dlatego chcielibyśmy poprosić fanów i wielbicieli, żeby pozwolili cieszyć się taką samą prywatnościom nowym właścicielom. Tak, by oni również mogli poczuć się w tym miejscu jak George Michael.
Przeczytaj także

W 2018 roku ojciec wokalisty Jack Panos, jego siostry Mel i Yioda oraz przyjaciel David Austin poprosili fanów, aby ci pomogli w doprowadzeniu posesji do jej "zwykłego stanu" w oficjalnym oświadczeniu:

Nie możemy oczekiwać, by nasi sąsiedzi z Highgate i Goringu traktowali to jako codzienność. Dlatego prosimy, abyście zaprzestali składać hołdy przed domem i z góry dziękujemy za ograniczenie tych działań. 

Brytyjski artysta zmarł 25 grudnia 2016 w swoim domu w Oxfordshire w Wielkiej Brytanii. Przyczyną śmierci George'a Michaela była niewydolność serca.