Guns N' Roses wyda płytę w 2016 roku?
Na poprzedni album grupy Axla Rose'a czekaliśmy 17 lat. Według słów gitarzysty zespołu, nowe wydawnictwo ukaże się szybciej - dokładniej w przyszłym roku.
„Chinese Democracy” zadebiutowało na rynku w 2008 roku. Wydawało się, że zapowiadany od lat album już nigdy nie ujrzy światła dziennego. Teraz, wraz z kolejnymi mijającymi latami, to samo można było sobie pomyśleć o kolejnej płycie. Richard Fortus z obecnego składu Guns N' Roses, stara się rozwiać te obawy:
Zaczniemy coś robić w przyszłym roku. W tym z pewnością niczego nie wypuścimy, dopiero w następnym, w 2016. Potem ruszymy w trasę.
Parę miesięcy wcześniej drugi z gitarzystów zespołu, DJ Ashba, sugerował, jakie kolejne kroki podejmie grupa:
Rozważamy obecnie ruszenie w dużą trasę. Skupiamy się jednak na poskładaniu w całość kolejnej płyty Guns N' Roses. Mamy całe mnóstwo materiału, który potrzebuje tego, żebyśmy do niego przysiedli i go oszlifowali.
Miejmy nadzieję, że tak się stanie, bo pierwsze pogłoski o kończeniu albumu pojawiły się jeszcze w 2014 roku. Dizzy Reed, klawiszowiec kapeli, mówił wówczas:
Mamy już dużo nagranego materiału, moim zdaniem proces jest na finiszu. W końcu wybierzemy, które piosenki wypuścimy. Właśnie jesteśmy w trakcie tego. Mam nadzieję, że odbędzie się to naprawdę szybko.
Być może plany wydawnicze na 2016 rok się spełnią, a data premiery nie będzie odkładana z roku na rok, jak to miało miejsce przy okazji „Chinese Democracy”. Liczymy także, że w proces nagrywania zaangażowany będzie sam Slash, oryginalny gitarzysta Guns N' Roses, który ostatnimi czasy twierdził, że powrót zespołu byłby niezłą zabawą. Z pewnością sprawiłoby to przyjemność Zakkowi Wylde'owi, który kocha twórczość grupy.
Myślicie, że Guns N' Roses uda się dotrzymać obietnic wydawniczych?